05/03/2026
Marzec, 2026, Majorka.
Od rana padał deszcz, który nie zachęcał do całodniowego zwiedzania, więc postanowiłem posłuchać morza. W śródziemnomorskich kurortach poza sezonem jest naprawdę spokojnie i słychać głównie morze. Większość atrakcji jest zamknięta i tylko nieliczne hotele (i hostele) przyjmują turystów. Właśnie teraz ruszyły przygotowania do kolejnego sezonu i wszędzie wszystko przygotowują, sprzątają, naprawiają. Docieram do kolejnej już plaży na moim spacerze i przy samym brzegu widzę przechyloną łódź. Myślę sobie: Wczoraj mocno wiało, czy ta łódź zerwała się z kotwicy i ją zniosło? A może jest tu już od jakiegoś czasu? Czy ktoś poinformował właścicieli, przecież nie widzę nikogo przy łodzi. A tak właściwie to jak pierwsi ludzie dotarli na Majorkę? W informacjach o wyspie czytałem, że najstarsze odkryte ślady człowieka datuje się na 3500 lat p.n.e., czyli okres neolitu, ale nie podają, a tylko przypuszczają, jak ludzie się tu znaleźli. Nic to, trzeba będzie poszukać głębiej.