13/09/2026
Apple prowadzi jeden z najbardziej znanych na świecie programów bug bounty, w ramach którego specjaliści od cyberbezpieczeństwa mogą legalnie próbować znaleźć słabe punkty w zabezpieczeniach firmy. Za odkrycie i odpowiedzialne zgłoszenie poważnej podatności można otrzymać nagrodę sięgającą nawet milionów dolarów.
Nie chodzi jednak o dowolne włamanie na serwery Apple. Badacze muszą działać zgodnie z zasadami programu i przekazać firmie informacje pozwalające odtworzyć znalezioną lukę. Im poważniejsza podatność i większe potencjalne zagrożenie dla użytkowników, tym wyższa może być wypłata.
Co ciekawe, Apple w ostatnich latach znacząco zwiększyło maksymalne nagrody. Za wyjątkowo niebezpieczne łańcuchy exploitów umożliwiające zaawansowane ataki firma przewiduje obecnie nagrody znacznie przekraczające milion dolarów.
Dla Apple opłacenie hakera, który zgłosi lukę zamiast ją wykorzystać, może być niewielkim kosztem w porównaniu ze stratami, jakie spowodowałoby wykorzystanie tej samej podatności przez cyberprzestępców.
W tym przypadku „zhakowanie Apple” może więc nie skończyć się problemami — lecz ogromną nagrodą, pod warunkiem że odbywa się zgodnie z zasadami programu.