04/02/2026
Czy korzystamy z AI w naszych produkcjach?
Przyznam szczerze: jest pewien kłopot z AI w tzw. branży kreatywnej. Teksty pisze średnie, a grafiki wyglądają jak plastikowe gadżety z Temu - no, paździerz, ale wzroku nie możesz oderwać. Jednocześnie, nie da się udawać, że AI nie istnieje, albo się na to istnienie obrazić. No i jest jeszcze ciekawość - co ono umie, to AI?
A umie w tłumaczenia na języki (ale z weryfikacją), umie w research (z koniecznym sprawdzeniem źródeł informacji) i nawet nieźle radzi sobie z animacją grafik - jak mu dobrze zapromptować. I do tego właśnie, od czasu do czasu go zatrudniamy - by wprawić w ruch rysunek narysowany własną ręką, z pomysłu powstałego dzięki ludzkiej, prywatnej inteligencji.
I tak szczerze: poza pojedynczymi nieporozumieniami - całkiem nieźle się sprawuje. Ten EjAj.
Dopóki będzie słuchał poleceń - tam, gdzie nie obrazi naszej inteligencji i uczuć estetycznych i szybko zrobi za nas to, co czasochłonne i nieistotne merytorycznie - będziemy wciągać go do współpracy. Wtedy, gdy uznamy, że nam się przyda.