23/08/2016
#4 [PL/read more for ENG version]
Jowita: „W styczniu wyjechałam na kilka tygodni do Tajlandii. To była najlepsza decyzja i zima w moim życiu. Podróżując w pojedynkę chłonęłam inspiracje zewsząd i w pełni. Rozmowy w milczeniu, spotkania o świcie, rozstania na zawsze. Medytacje przez 10 godzin dziennie, papaja i dżakfrut sprawiły, że dotknęłam istoty szczęścia. Odzyskałam wolność, a od kiedy wróciłam świadomie idę ścieżką prowadzona znakami z numerem jedenaście. Dosłownie."
Chcesz wiedzieć więcej? Odwiedź Jedenaste Studio (http://jedenastestudio.pl/) oraz Ensō (http://jowitalis.tumblr.com/)
______________________________
Jowita: „In January I went to Thailand for a few weeks. It was the best decision, and the finest winter of my life. Travelling all by myself, absorbing inspiration from everywhere and fully. Conversations in silence; meeting at dawn and saying definitive goodbyes. Meditating for 10 hours per day, papaya and jackfruit - made me touch the essence of bliss. I regained my freedom and since I came back, I’ve been following the path guided by signs with the number eleven. Literally."
Want to find out more? Visit Jedenaste Studio (http://jedenastestudio.pl/) and Ensō (http://jowitalis.tumblr.com/)
______________________________
zdjęcie oraz opracowanie: Iga Lubczańska
tłumaczenie oraz korekta: Martyna Biaduń