05/08/2026
nie wiem czy wiecie ale walka z hejterami zablokowała mi stronę ! jestem teraz tu i odbudowuje to ! ale nie kończę z ośmieszaniem hejterow ;)
Obudziłem się w środku nocy przez potworny upał. Poszedłem spać prosto po pracy, ponieważ byłem wykończony, a teraz brakuje mi już sił na walkę z pralką. Urządzenie nadal nie działa, nie wiruje i nie kręci bębnem, co doprowadza mnie do ostateczności. Sytuacji nie ułatwia właściciel mieszkania, który jest skrajnie zakręcony i nieterminowy. Zupełnie nie pamięta naszych ustaleń – dzwoni dzisiaj z pretensjami w tej samej sprawie, o której rozmawialiśmy wczoraj. Na szczęście ja zapisuję wszystkie ważne rozmowy w telefonie oraz w kalendarzu na biurku, więc mam na wszystko podkładkę.W tym momencie marzę już tylko o zimie. Naprawdę czekam na dzień, w którym zrobi się szaro, nastanie upragniony luz, a dzień będzie szybko się kończyć. Przez to wszystko w poniedziałek idę oglądać inne mieszkanie. Miałem co prawda poczekać, ale widzę, że będę musiał szybko podjąć decyzję o przeprowadzce.W międzyczasie moja strona internetowa odbudowuje się bardzo powoli. Zacząłem już wątpić, czy zdołam nadrobić stratę dwunastu tysięcy obserwacji. W tym całym chaosie najlepiej radzi sobie Ela, która znalazła idealny sposób na upały – leży w łazience koło toalety, gdzie chodzi wiatrak i jest przyjemnie chłodno.Z pozytywów: podjąłem w końcu ostateczną decyzję, o czym i w jaki sposób piszę moją pracę dyplomową na studiach. Ponadto w piątek jadę do Mateusza. Bardzo potrzebuję tego wyjazdu, żeby się wyciszyć. Przekonuję się, że trzeźwość jest naprawdę fajna, pod warunkiem, że nie pojawiają się pokusy. Pamiętajcie, zapraszajcie znajomych do polubienia strony.