12/06/2026
Ta sesja była w mojej głowie od dawna.
Nie jako pomysł na ładne zdjęcie.
Bardziej jako obraz, który siedzi pod skórą i czeka na swój moment.
Kobieta. Krzesło. Pustka. Wiatr. Czerń i biel.
Zero scenografii, która tłumaczy za dużo.
Kiedy sięgam do źródeł, do Roversiego, Annie Leibovitz, Lindbergha i tych fotografów, którzy rozumieli, że człowieka nie trzeba poprawiać, tylko naprawdę zobaczyć - wracam do jednej prostej rzeczy.
Prawda jest silniejsza niż dekoracja.
Ale przede wszystkim chcę tu oddać hołd Amie.
Bo Ama zrobiła w tej sesji coś wyjątkowego. Weszła w tę postać z ogromną świadomością, siłą i spokojem. Nie ma rzeczy idealnych. Nie o ideał tutaj chodzi. Emocje są najprawdziwsze wtedy, kiedy nie próbują niczego udawać.
I właśnie to tu się wydarzyło.
To nie jest seria o pokazaniu ślicznej kobiety.
Nie jest o pokazaniu twarzy.
Nie jest o tym, żeby wszystko było gładkie, poprawne i bezpieczne.
To jest seria o prawdziwości.
O sile.
O manifestacji człowieka takim, jakim jest.
Z własnym światłem.
Z własnym ciężarem.
Z własnymi śladami.
Z tym, co ktoś mógłby nazwać wadą, a co tak naprawdę często jest częścią naszej największej siły.
Bo czy te „wady” naprawdę o nas mówią?
Nie.
Czasem mówią o nas mniej niż odwaga, z którą stajemy przed światem.
I właśnie o tym jest ta seria.
To nie miało być tylko ładne zdjęcie.
To miało być coś, co zostanie dłużej niż moda, algorytm i chwilowy zachwyt.
Coś, co przetrwa nas wszystkich.
Fotografia: Marcin Bąkowicz / mbfotografie.pl
Modelka: Ama Chrzanowska
Warszawa, Polska, 2026
Ta seria została opublikowana w SELIN MAGAZINE, w wydaniu SELIN ♛ FASHION ♛ JUNE 2026, ISSUE 65 VOL. 24.
Dla mnie to nie jest tylko publikacja.
To znak, że ten obraz, który długo nosiłem w głowie, wyszedł poza mnie.
I zaczął żyć własnym życiem.
Link do wydania:
https://www.magcloud.com/browse/issue/3344893?__r=3435483
SOOC.
Tylko światło, człowiek i prawda.