Początkowo “wszystko dla statystyk”, w późniejszym czasie fanpage znalazł swoje zastosowanie, odchodząc jednocześnie od 100% przepływu publikacji na linii Instagram - Facebook.
Czołowy lol-content kreator polskiej społeczności Twittera.
Szara eminencja... “The first rule of Fight club is don’t talk about Fight club.”
O czym?
Obecnie znajdziesz tu notatki o:
fotografii mobilnej (Instagram) oraz fotografii tradycyjnej;
tipy-sztuczki, pomysły, porady fotograficzne oraz z zakresu edycji fotografii;
zestawienia aplikacji oraz programów do edycji zdjęć i filmów (w tym relacji na Instagramie);
trochę prywaty, w postaci publikacji z Instagrama;
treści o influencerach i influencer marketing (głównie Instagram);
fotorelacje z miejsc o ograniczonym dostępie w stolicy (Warszawa);
fotorelacje z “photowalks” po wybranych miastach Polski i za granicą.
Po co?
Bo mogę? Bo chcę? Bo czasami nadmiar wiedzy lokowanej w głowie wadzi i zrzucenie jej na papier (również ten elektroniczny), pozwala na zrobienie miejsca na nową wiedzę?
Prawdopodobnie jest to kombinacja wyżej wymienionych czynników, jednak jest jeszcze jeden element, który zadecydował poniekąd za mnie, czyli Wy.
Osoby, które wracają do mnie z informacjami, że dzięki jakiejś radzie, aplikacji, pomysłowi, udało się Wam usprawnić działanie Waszych mediów społecznościowych.
Satysfakcja z tego, że mogłam choć w małym procencie Wam pomóc, jest największym motorem napędowym działań.
Podsumowanie
I choćbym chciała zachować pełną powagę, tworząc opis pełen trudnych słów i refleksji nad ponad 20 letnim żywotem, to z naturą nie wygram.
Jeśli tu trafiłeś (lub trafiłaś), prawdopodobnie znamy się z innego serwisu społecznościowego, w którym jestem jedną z trzech postaci: marketerem, śmieszkiem-lol-contentowcem bądź fotografem mobilnym.
Wszystkie trzy łączą się z moją wiedzą w jedność na tym profilu i niosą falę zniszczenia dla szarych komórek nieodpornych jednostek.
Gotowi?