14/08/2026
Dzień 0 - Porto
Przypadkowa przyjaźń z meksykańskim pracownikiem dyplomatycznym poznanym na Free Walking Tour w Porto. Nie spodziewałam się takiego obrotu wydarzeń.
Jesus Alfonso słysząc skąd pochodzę nie omieszkał do mnie zagadać. Tym oto sposobem spędziłam cały dzień z 78-letnim doktorem nauk ekonomicznych, z tytułem uzyskanym na SGH Warsaw School of Economics, z bliskim znajomym Dariusza Rosati. Alfonso sam przyznał, że spośród kilku krajów, w których mieszkał - to właśnie w Polsce najbardziej mu się podobało.
W Polsce, w Warszawie, przebywał 5 lat - podczas komunizmu. Dla niego wyglądał on inaczej niż dla przeciętnego Polaka - stypendium w dolarach, zakupy w PEWEKSIE, niania dla dziecka i pomoc domowa, którym oddawał swój przydział „karteczek na żywność” i ekstremalnie tanie bilety do Meksyku, pod warunkiem, że będzie leciał socjalistycznymi liniami.
Dziś, od czterech lat, podróżuje po świecie, za tydzień zaczyna swoje Camino Portugues De Santiago i rzeźbi w drewnie makadamia.
To nie setki kilometrów a poznani ludzie tworzą moje Camino 🧡
Wspomnienia • camino • pilgrim • komunizm