Ciche Cuda

Ciche Cuda Reportaż z narodzin - Fotografia rodzinna

Z każdą minutą śpiew Karoliny nabierał mocy. Był piękny, cichy i niezwykle kojący. Z każdym skurczem radziła sobie wspan...
20/01/2026

Z każdą minutą śpiew Karoliny nabierał mocy. Był piękny, cichy i niezwykle kojący. Z każdym skurczem radziła sobie wspaniale, pracując oddechem, wsłuchana w swoje ciało.

To był spokojny, pełen uważności poród - dokładnie taki, o jakim marzyli. W swoim zaciszu, razem, powitali na świecie maleństwo. Karolina przyjęła je wprost w swoje ramiona.

To było piękne, niezwykle wzruszające wydarzenie. Jestem ogromnie wdzięczna, że mogłam być świadkiem tej chwili. To jeden z tych momentów, w których łzy wzruszenia pojawiają się same 🤍
Ta radość w oczach rodziców - prawdziwa, nieudawana. Ich pierwszy kontakt skóra do skóry. To właśnie takie chwile, do których możemy wracać dzięki reportażowi.

Jeśli zastanawiasz się, czy reportaż z porodu jest dla Ciebie - napisz do mnie 🤍Spotkamy się, porozmawiamy spokojnie i bez presji, abyś mogła podjąć decyzję w zgodzie ze sobą. 🤎

Poród domowy to powrót do ciszy, instynktu i zaufania do własnego ciała.To chwila, w której czas zwalnia, a dom - znany ...
02/01/2026

Poród domowy to powrót do ciszy, instynktu i zaufania do własnego ciała.
To chwila, w której czas zwalnia, a dom - znany zapach, miękkie światło, obecność bliskich - staje się najbezpieczniejszym miejscem na świecie.

To narodziny w rytmie oddechu, bez pośpiechu, bez zbędnych słów.
Siła kobiety splata się tu z delikatnością, a każdy skurcz prowadzi bliżej spotkania, które zmienia wszystko.

Poród domowy to intymność.
To cud, który wydarza się spokojnie.
Cicho.
Prawdziwie.

Jeśli czujesz, że to historia, którą chcesz zapamiętać na zawsze — napisz do mnie.
Z miłością zatrzymam dla Was te pierwsze, niepowtarzalne chwile.
Terminy na reportaże porodowe umawiam indywidualnie 🤍

Sesje świąteczne mijały dzień za dniem, a gdzieś z tyłu głowy nieustannie była Karolina.Czułam, że ten moment jest blisk...
29/12/2025

Sesje świąteczne mijały dzień za dniem, a gdzieś z tyłu głowy nieustannie była Karolina.
Czułam, że ten moment jest blisko. Byłam w gotowości porodowej i czekałam na znak.

I w końcu przyszedł ✨
Wiadomość od Karoliny - skurcze się zaczęły. Delikatne, nieregularne, ale wyraźnie coś zaczynało się dziać.
Czy to ten dzień, w którym spełni się marzenie o porodzie domowym i Helenka przyjdzie na świat?

Chwilę po 17 zadzwonił Piotrek.
Pierwsza myśl? Oho… skoro dzwoni mąż, to akcja musiała znacznie przyspieszyć.

Czas ruszać w drogę.
Godzina 17, korki - każdy, kto dużo jeździ, zna ten scenariusz.
Gdy zaparkowałam i spojrzałam na zegarek, była 17:50.

Po wejściu do domu zobaczyłam Karolinę - kołyszącą się w basenie porodowym, w pełnym skupieniu, w swoim rytmie. Przy niej była położna .kifonidis Czekaliśmy jeszcze na dojazd

Kiedy przygotowywałam aparaty, słyszałam jej głos.
Porodowy śpiew. Dźwięki, które pomagają się otworzyć, rozluźnić, zaufać ciału.

Piotrek miał wyjątkowo trudne zadanie i poradził sobie w nim wspaniale.
Był wsparciem dla Karoliny kiedy przychodził skurcz za skurczem, a jednocześnie opiekował się ich synkiem.
Byli w tym razem.
We trójkę.

To była ich piękna, spokojna droga do powitania nowego członka rodziny 🤍

Dziś chciałabym podzielić się z Wami niezwykłym porodem Karoliny, przy którym miałam ostatnio ogromny zaszczyt być obecn...
29/12/2025

Dziś chciałabym podzielić się z Wami niezwykłym porodem Karoliny, przy którym miałam ostatnio ogromny zaszczyt być obecna 🤍

Ale od początku…

Listopad był dla mnie bardzo intensywnym czasem - przygotowywałam szklarnię do maratonu sesji świątecznych, a swoje marzenie o reportażu porodowym odłożyłam „na po nowym roku”. I wtedy, zupełnie niespodziewanie, napisała do mnie Karolina - około trzy tygodnie przed terminem porodu.

Wiedziałam, że organizacyjnie to będzie wyzwanie. Z drugiej strony czułam, że to właśnie ten moment, w którym warto zaufać intuicji i zrobić krok w stronę zawodowego marzenia.

Spotkałyśmy się przy kawie, poznałam Karolinę i jej rodzinę, porozmawiałyśmy o porodzie, emocjach i oczekiwaniach. Szybko okazało się, że nadajemy na tych samych falach - a nasze dzieci w podobnym wieku tylko to potwierdziły 🤍

Po tym spotkaniu wiedziałyśmy, że to dobra decyzja. Zostało już tylko czekać, aż Helenka będzie gotowa ✨

✨ Jeśli marzysz o tym, by Twój poród został uwieczniony w prawdziwym, pełnym emocji reportażu - napisz do mnie.
✨ Przyjmuję zapisy na reportaże porodowe - liczba miejsc jest bardzo ograniczona.
✨ To historie, które zostają z nami na całe życie.

Hej, miło mi Was tu gościć ✨Nazywam się Aleksandra Krysik i zajmuję się fotografią rodzinną oraz reportażami porodowymi ...
24/12/2025

Hej, miło mi Was tu gościć ✨
Nazywam się Aleksandra Krysik i zajmuję się fotografią rodzinną oraz reportażami porodowymi - tymi najbardziej prawdziwymi, pełnymi emocji momentami, które zostają w sercu na całe życie.

Część z Was może mnie kojarzyć ze Szklarni Nowodwory, którą prowadzimy wspólnie z mężem 📸

Prywatnie jestem żoną i mamą dwóch cudownych chłopców - 3,5-letniego Filipa i 2-letniego Ignacego 🤍

To właśnie ta trójka sprawiła, że fotografia stała się moją drogą.
Mąż zaraził mnie miłością do aparatu, a moi synowie pokazali mi, jak niezwykłym i poruszającym doświadczeniem są narodziny ✨

Już wkrótce pojawi się tutaj pierwszy reportaż z porodu, dlatego jeśli bliska jest Wam fotografia pełna emocji, bliskości i prawdy - zostańcie ze mną 🤍

Na koniec życzę Wam zdrowych, spokojnych, rodzinnych i pełnych miłości Świąt 🎄✨

Cieszę się, że tu jesteście.🫶🏻

Adres

Warsaw

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Ciche Cuda umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria