15/09/2026
Przeglądając ostatnio stare zdjęcia, trafiłem na to.
Zrobiłem je prawie 10 lat temu — trochę w ramach testu, trochę dla zabawy. Były to czasy, kiedy o sztucznej inteligencji generującej takie obrazy mogliśmy tylko pomarzyć. Dzisiaj podobne zdjęcie można stworzyć w kilka sekund.
Ale kiedy na nie spojrzałem, od razu przypomniałem sobie miejsce, powód, dla którego je zrobiliśmy i przede wszystkim ile było przy tym śmiechu.
I właśnie wtedy pomyślałem, że to jest prawdziwa siła fotografii.
Możemy dziś wygenerować setki idealnych obrazów — być w dowolnym miejscu, wyglądać tak, jak chcemy i stworzyć każdą historię. Ale za wygenerowanym obrazem nie stoi prawdziwe wydarzenie, zapach, miejsce, ludzie i chwila, do której możemy wrócić po latach.
To zdjęcie jest dla mnie czymś więcej niż obrazem. Jest małą kapsułą czasu.
Na nim jesteśmy my — ja i moja kochana żona, jeszcze młodzi 🤣😎 ❤️
I chyba właśnie dlatego wciąż wierzę, że prawdziwego zdjęcia nie zastąpi żadna technologia.
Bo najważniejsze nie jest to, jak wygląda zdjęcie.
Najważniejsze jest to, co sobie przypominasz, kiedy na nie patrzysz. 📸❤️