Łukasz Kędzierski: podróże i fotografia

Łukasz Kędzierski: podróże i fotografia łukasz kędzierski - podróże i fotografia

Góry wzywają :) Matterhorn w kolejnej odsłonie.Ach chciałoby się znów tam być. Pięknie prawda?
16/09/2026

Góry wzywają :) Matterhorn w kolejnej odsłonie.

Ach chciałoby się znów tam być. Pięknie prawda?

Ta pannica "chwilę" temu skończyła 14 lat... jak ten czas leci - masakra. A pamiętam to jak dziś, gdy siedziałem w szpit...
13/09/2026

Ta pannica "chwilę" temu skończyła 14 lat... jak ten czas leci - masakra. A pamiętam to jak dziś, gdy siedziałem w szpitalu i czekaliśmy z Agą, kiedy Nadia zdecyduje się przyjść na świat, bo od przyjazdu w niedzielę rano, do 18:50 w poniedziałek, trochę czasu upłynęło.

Nadia od samego początku była naszą „najważniejszą i największą podróżą”, która nadal trwa.

Wspólnie z mamą, życzymy Ci, aby każdy kolejny rok był pełen ciekawości świata, odważnych marzeń, niezwykłych spotkań i własnych, niezapomnianych przygód. Niech Twoja droga prowadzi zawsze tam, gdzie czekają nowe miejsca, zachwycające widoki i szczęście — a my z radością będziemy Ci towarzyszyć, dokądkolwiek poniesie Cię świat. ❤️

PS. Tortowe cudo autorstwa Agi - tym razem przeszła samą siebie... palce lizać.

W przed ostatni weekend wakacji wiele się działo. Pojechaliśmy całą rodzinką pod namiot do Starej Morawy. Jednak głównym...
08/09/2026

W przed ostatni weekend wakacji wiele się działo. Pojechaliśmy całą rodzinką pod namiot do Starej Morawy. Jednak głównym celem było wystartowanie w moim pierwszym górskim biegu ultra – Biegu Jaskiniowego Niedźwiedzia 2026 na dystansie 51 km. Kolejny raz wyszedłem z mojej strefy komfortu, aby spróbować czegoś zupełnie nowego. To właściwie było zmierzenie się samym ze sobą.

Ci, co mnie obserwują na FB i Instagramie zadawali sporo pytań o to, jak mi się biegło. Postanowiłem, że w postaci takiego artykułu, trochę pamiątki, odpowiem im wszystkim na pytania o wrażenia z biegu, o tym, które momenty były najtrudniejsze i gdzie pojawiły się kryzysy. Co zadziałało dobrze, a co następnym razem zrobiłbym inaczej.

51 kilometrów, ponad 2100 metrów przewyższenia, cztery punkty odżywcze i limit 11 godzin. Do tej pory najdłuższym biegiem w moim życiu był ponad 13 lat temu przebiegnięty wrocławski maraton. Tym razem wszystko trwało znacznie dłużej: więcej czasu na nogach, długie podejścia, techniczne zbiegi i pytanie, czy uda się dotrzeć do mety.

Daj znać, co sądzisz o tej trasie i samym biegu. A może sama(sam) planujesz jakieś górskie starty w tym roku.

https://www.lkedzierski.com/polska/bieg-jaskiniowego-niedzwiedzia-2026-moj-pierwszy-gorski-ultra-bieg/

Krótkie podsumowanie wczorajszego półmaratonu.Plan był prosty. Zapisaliśmy się z Agą na ten bieg, aby Aga miała okazję s...
07/09/2026

Krótkie podsumowanie wczorajszego półmaratonu.
Plan był prosty. Zapisaliśmy się z Agą na ten bieg, aby Aga miała okazję spróbować złamać 2 godziny. Dosyć ambitne zadanie, bo trasa biegu słynie z kilku podbiegów, co nie ułatwia.
Pogoda dopisała idealnie, nie było zbyt ciepło, co jakiś czas słońce wyłaniało się z zza chmur.
Trasa okazała się nie aż taka ciężka, a przygotowanie Agi zaplusowało. Towarzyszylem jej od pierwszych metrów, aż po metę. Zabawiłem się w prywatnego peace makera, aby pomóc jej kontrolować czas i tempo. Czasami wspierałem słowem, czasami żelkiem czy wodą.
Oczywiście poczuliśmy kilka miejsc gdzie trzeba było podbiec, ale było też dużo odcinków ze sporym zbiegiem gdzie można było nadrobić czas. Lecieliśmy jak trasa pozwalała, co jakiś czas zerkając na zegarek.
Wałbrzych lubi dopingować i było wiele fajnych miejsc które dodawało energii. Najciekawsze to było miejsce zorganizowane przez muzeum ceramiki i DJ z autobusu.
Na koniec czekały nas dwa podbiegi i META!

Udało się: Aga złamała 2 godziny!
Zaliczyła kolejny półmaraton. Tym razem z czasem 1:58:41!!! Olbrzymie gratulacje!!!
Bardzo się z tego cieszę. No i zobaczymy jakie będą plany na przyszły rok ;)

Jesteśmy już po…Udało się zrealizować plan - Aga złamała 2h!!!Wbiegła na metę z czasem 1:58:41!!!Brawo i gratulacje.
06/09/2026

Jesteśmy już po…

Udało się zrealizować plan - Aga złamała 2h!!!
Wbiegła na metę z czasem 1:58:41!!!
Brawo i gratulacje.

Kolejny weekend biegowy… Tym razem lecimy wspólnie z Aga na Toyota EKO Półmaraton Wałbrzych.Trochę wieje, trochę będzie ...
06/09/2026

Kolejny weekend biegowy…
Tym razem lecimy wspólnie z Aga na Toyota EKO Półmaraton Wałbrzych.
Trochę wieje, trochę będzie pod górę, zobaczymy…

Dałem się nabrać. Myślałem, że ale mam szczęście i szybko muszę zrobić zdjęcie, zanim czapla odleci. Jakież było moje i ...
02/09/2026

Dałem się nabrać. Myślałem, że ale mam szczęście i szybko muszę zrobić zdjęcie, zanim czapla odleci. Jakież było moje i nie tylko zdziwienie, gdy zobaczyłem, że to plastikowa zabawka.

Pomyślelibyście, że szwajcarzy wymyślą takie kiczowate rozwiązanie? Czy może tylko ja myślę, że to mega dziwne i zupełnie niepotrzebne w takim miejscu z takim widokiem?

Szwajcaria, Szlak 5 jezior, 2026

Dziewczyny jeszcze w sypialni powoli się rozbudzają, a ja szykuje śniadanko. Generalnie ja i kuchnia to raczej bardzo rz...
30/08/2026

Dziewczyny jeszcze w sypialni powoli się rozbudzają, a ja szykuje śniadanko. Generalnie ja i kuchnia to raczej bardzo rzadki widok, ale na kempingu jajecznica to dla mnie podstawa.
Uwielbiamy zjeść świeżą jajecznicę z pięknym widokiem, do tego pomidorek z własnej hodowli, słoneczko i czego chcieć więcej?
Nie będę pisał kolejny raz że uwielbiamy namioty i kempingowy styl życia.
Niestety to ostatni weekend wakacji - mamy nadzieję że wrzesień będzie jeszcze słoneczny i piękny.

Bieg Jaskiniowego Niedźwiedzia 2026Na szybko, bo wiele osób pisało na priv czy już skończyłem.Skończyłem swój pierwszy g...
29/08/2026

Bieg Jaskiniowego Niedźwiedzia 2026

Na szybko, bo wiele osób pisało na priv czy już skończyłem.

Skończyłem swój pierwszy górski bieg na dystansie ultra!!!
Dystans: 51,36 km
Przewyższenie: 2167 m
Czas: 6:19:59 Netto
Klasyfikacja: 19 OPEN

Teraz zasłużony odpoczynek.
W najbliższych dniach napisze coś więcej…

Pakiet odebrany, teraz szybka kolacja ładująca węgle i spanko. Jutro czeka mnie nie lada wyzwanie.Pierwsza poważna próba...
28/08/2026

Pakiet odebrany, teraz szybka kolacja ładująca węgle i spanko. Jutro czeka mnie nie lada wyzwanie.
Pierwsza poważna próba biegania po górach na dłuższym dystansie:
51 km, 2050 m przewyższenia, limit 11 godzin i 4 punkty żywieniowe!

Trzymajcie kciuki

Address

Split

Alerts

Be the first to know and let us send you an email when Łukasz Kędzierski: podróże i fotografia posts news and promotions. Your email address will not be used for any other purpose, and you can unsubscribe at any time.

Shortcuts

Share

Category