14/02/2026
Przez dwa miesiące prawie nie używałam telefonu.
Między przerwą świąteczną, a feriami pracowałam głównie na komputerze - obrabiałam zdjęcia, odpisywałam klientom, przygotowywałam materiały. Telefon, którego zwykle używam do relacji, postów i planowania treści, często po prostu leżał obok… nieużywany.
Nie posiadając social mediów - naprawdę odpoczęłam. I poczułam ogromną różnicę... ale moja praca w dużej mierze opiera się na byciu tutaj.
W dzisiejszych czasach nie wystarczą już tylko dobre zdjęcia - klient chce zobaczyć portfolio, sprawdzić regularność pracy, opinie, wiarygodność. Szczególnie wtedy, gdy oddaje w moje ręce swoje kilkutygodniowe dziecko.
Dlatego prowadzenie kontentu, dzielenie się kulisami pracy i odrobiną prywatności, dzięki której możecie mnie poznać, jest realną częścią mojej pracy jako fotografki.
Ja przerwę dostałam trochę przymusowo… ale dziś widzę, że była mi bardzo potrzebna i będę ją wprowadzać co jakiś czas w życie :)
Teraz powoli wracam. Z nadzieją, że odzyskam również mój Instagram i wrócę tu spokojniej, bardziej świadomie — nie z presji, tylko z potrzeby tworzenia i dzielenia się tym, co kocham.
Mam też poczucie, że Facebook ma dziś dużo mniejsze zasięgi i widoczność, dlatego jeśli widzisz ten post - proszę, daj mi znać w komentarzu lub reakcją 💛
To dla mnie bardzo ważny sygnał, że nadal tu jesteście.
. a może napiszesz bw czy kolor :) ?
***
Stylizacja użyta na zdjęciu do sesji ciążowej - dostępna w studio
Sesje ciążowe - noworodkowe - rodzinne - roczkowe - biznesowe - kobiece
Łódź i okolice