Prywatnie człowiek z jednej strony bardzo poważny i twardo stąpający po ziemi, a z drugiej człowiek, który czasami zanurza się myślami w chmurach i marzy. Od zawsze marzyłem o własnej kochającej rodzinie i udało się to spełnić dzięki kobiecie mojego życia, Kochającej żonie Kasi i małemu człowieczkowi, który skradł moje serce od pierwszego dnia. Ale nie mogę zapomnieć o psiakach, bez których nasz d
om nie był by taki szalony. Małej Lusii i lekko większy Punchy, który już chyba jest cięższy ode mnie ale Nowofunlandy tak mają i to właśnie on jest bohaterem loga, które widzicie. I dzięki nim powoli spełniam się jako kochający mąż, ojciec i pan domu. Od kiedy tylko nauczyłem się chodzić cały świat stanął dla mnie otworem. Gdy parę lat temu dostałem swój pierwszy aparat, zacząłem spostrzegać świat z zupełnie innej perspektywy i fotografowałem dosłownie wszystko. Dziś to co chcę uwieczniać, są to chwile ważne dla mnie oraz dla Was.