26/03/2026
Z każdym dniem w naszym domu rozgaszcza się coraz głębszy, najpiękniejszy spokój. ✨
Informujemy o barterze z Anią, ale ten wpis to po prostu nasza ogromna, szczera wdzięczność za ten czas.
Patrząc na Arielka, tak wtulonego i bezpiecznego, czujemy po prostu nieskończoną miłość. Każdy jego miarowy oddech, bezbronne rączki uchwycone w tych kadrach, zapach... to dla nas najczystsza magia. Obserwujemy z zachwytem, jak wspaniale potrafimy zregenerować siły, gdy otulimy się wzajemną bliskością. Patrzymy na niego i czujemy, że świat na moment się zatrzymał. Właśnie dla takich chwil warto było przejść każdą trudność. 💛
Jak wyglądała sesja noworodkowa z Arielkiem?
Pierwszym krokiem było znalezienie doświadczonego w sesjach rodzinnych fotografa. My zaufaliśmy Anna Teodorczyk Fotografia, mamie 3 dzieci i fotografce, która specjalizuje się właśnie w takich sesjach ✨
Najważniejsze było dla nas podążanie za rytmem naszego Arielka, energia spokoju, miłości i wyciszenia. Był czas na karmienie, przewijanie pieluch, przytulanie, głaskanie. Zero pośpiechu i mnóstwo czułości 🕊️
Ania zachwyciła nas swoją cudowną energią, opanowaniem, wrażliwością, doświadczeniem i technikami wyciszania noworodków, które zaczęliśmy stosować w naszym domu i sprawdzają się genialnie 🥰 Wszyscy troje czuliśmy się bezpiecznie, a nasz synek był tak zrelaksowany w jej ramionach, że przełożyło się to na spokój w trakcie całej sesji ✨
Mamy piękną pamiątkę, a to dopiero pierwsza część zdjęć 🥰
Ciekawa jestem, jak to wyglądało u Was? Królują u Was domowe kadry robione telefonem, czy zdecydowaliście się na profesjonalną sesję noworodkową? Dajcie znać w komentarzach! 👇
⠀
English family! The beautiful calm and our first newborn photoshoot. Check the pinned comment!