28/05/2025
Hejka. 😊
Miałam plan napisać super słodko-tęczowy post. Pisze go już trzeci dzień. Nie napisałam. I juz nie napisze. Zobaczcie na to zdjęcie. To nie byłabym ja. To nie bylaby Ona.
No właśnie Ona.
Wyjątkowo wredna. Uparta jak malo kto. I pamiętliwa. Zawsze mówiąca głośno swoje zdanie. Honorowa i... Uparta. Oj po stokroć uparta.
Swojego czasu skrzyżowały nam się drogi. I wiecie co? Choć łatwo nie było, a na myśl o tarciach między nami dostaje migreny, od zawsze wiedziałam dwie rzeczy. Jak bardzo przypomina mi pewna młodą dziewczynę, której się udało i to że Ona też świetnie sobie poradzi.
I się nie myliłam.
Karolka, jestem z Ciebie dumna. Wiem też, że będziesz fantastyczną Mamą dla swojego Paproszka. Pamiętaj, żeby otaczać się dobrymi ludźmi i że życzenia się spełniają. Na niektore trzeba poprostu chwile poczekać! ❤️❤️❤️❤️❤️