20/11/2025
Taka sytuacja na os. Sikorskiego.
Oto gołąb. Gołąb ze złamanym skrzydłem. Na widok gołębia ściąganego przez strażaków nasunęły się wśród przypadkowych przechodniów uczucia przeróżne, takie jak niedowierzanie, sarkazm, złość, ale również i rozczulająca empatia. Kwestia punktu widzenia.
Nie mniej, gołąb jest zwierzęciem.
"Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę." - to nie jest sentencja Paulo Coelho, a Art. 1. 1 Ustawy o ochronie zwierząt.
Nie dziwi mnie, ani nie oburza ta interwencja. Rozumiem jednak w pewnym stopniu to, że ktoś z Was może mieć trochę inne zdanie – wszak gołębiowate nie cieszą się wśród ogółu zbyt dobrą reputacją. Dlaczego? "Nie wiem, choć się domyślam."
Nie wiemy również tego, czy gołąb złamał skrzydło w wyniku wypadku podczas lotu czy też *ktoś mu pomógł* to zrobić. OSP Głowno zadziałała. Patrol Interwencyjny Przytulisko Głowno pomoc kontynuuje. Nie każdy bohater nosi pelerynę.
I am guoviensky.