Szlaga

Szlaga (1978) – artysta wizualny, fotograf i dokumentalista, autor projektów i książek fotograficznych. Kaszëba
tag

Konkrety, Targi Plakatu i Sztuki w Grid ArtHub 20-21.12.2025Z czym przychodzę do ludzi? Vol. 3/3.Na ostatni post, zostaw...
19/12/2025

Konkrety, Targi Plakatu i Sztuki w Grid ArtHub 20-21.12.2025
Z czym przychodzę do ludzi? Vol. 3/3.

Na ostatni post, zostawiłem najbardziej zaskakujący zestaw prac.
Zaprezentuję swoje absolutnie najstarsze prace ze stoczni (z pierwszego jej zapisu z listopada 1999). Dziś prezentuję w poście kilka obrazów (wybranych z kilkunastu) z serii nocnych impresji, eksperymentu z kolorem polegającego na tym, że materiał naświetlałem na slajdach (E6), osiągając przezroczystą fotografię wielkości 35 mm (pozytyw), oglądaną dawniej pod światło lub za pomocą rzutnika. Następnie ręcznie, kilka dni później, w ciemni przenosiłem te ujęcia na barwny papier w ciepłym procesie RA-4 (w którym czułem się pewnie w przełomie wieków). Przyjęte założenie dla pierwszej stoczniowej realizacji i osiągnięty efekt wówczas mnie nie rozczarował i mojej duszy (a wiadomo, że mógł).
Dziś, pozostając wierny temu pomysłowi, odtworzyłem go wizualnie po 25 latach. Ten fragment mojej twórczości nie był dotąd publicznie przedstawiany.
Nabrałem wielkiej ochoty, aby całość opracować i wystawiać, przygotowanie teraz pięciu fotografii, jest do tego wstępem.
Jedno jest pewne, wybierając się na te zdjęcia, wiedziałem jaki finalny efekt w ciemni będę chciał osiągnąć.
Co mnie do tego pchało? Może to przez techno niekiedy słyszane na dworcu PKS w drodze do kartuskiego domu z nadworcowych fortów. Może to skutek nitro, którego woń roznosiła się przy zakładzie, kiedy wcześniej chodziłem wzdłuż jego płotów na granicy z miastem (marząc o wejściu do środka), może i efekt piwka wypitego na stoczniowym żurawiu (oczywiście przemyconego przez stoczniową bramę). Najprawdopodobniej jednak to wynik tych i wielu innych czynników, również podniecenia z wizji zbliżającego się pierwszego wejścia na zakład, na który ostatecznie wchodzę już 26 rok.
Pracując nad pokazem, myśl tę rozwinę, poukładaną w głowie mam, przez ostatnich 25 lat — wracałem wspomnieniami do tego materiału i wizualnej sytuacji.
W nagranym przed chwilą filmie prezentuję oryginalne odbitki z 1999 roku, które na szczęście, wraz z wieloma innymi zaskakującymi obiektami, udało mi się przechować w niezłej formie.
Do zobaczenia na Konkretach w .arthub

Zapraszam na piątą edycję Konkretów, czyli Targów Plakatu i Sztuki w lokacji Grid ArtHub w ostatni przedświąteczny weeke...
16/12/2025

Zapraszam na piątą edycję Konkretów, czyli Targów Plakatu i Sztuki w lokacji Grid ArtHub w ostatni przedświąteczny weekend 20-21 grudnia 2025.

Z czym przychodzę do ludzi? Vol. 2/3.

Choć obecnie realizuję potężny projekt o Kaszubach i tworzę intensywnie ich zapis fotograficzny, to z chęcią wracam do opracowywania swojego gdańskiego archiwum. Nim postanowiłem się podzielić, tym razem tylko obrazami stoczni, również pierwszymi doświadczeniami z zapisu jej piękna.
Przedstawię trzy różniące się techniką wykonania i datami powstania zestawy prac.

Z czasem w mojej praktyce zaczęły dominować dokumentalne zapisy architektury, szerokie ujęcia totalne przestrzeni, kolekcje detali, roślinności i portrety ludzi. Z takich właśnie fotografii powstała w 2013 książka Stocznia (wznowiona w 2021), zbudowana z około 320 fotografii. W 2014 wybrałem około 40 przedstawień, które utworzyły wystawę „Stocznia / Dokument utraty”, reszta do tej pory funkcjonowała wyłącznie w książce, co postanowiłem w końcu zmienić. Zatem po 12 latach od wydania przedstawiam 9 z nich fizycznie i proponuję je w teczce kolekcjonerskiej wraz z książką, każdą w rozmiarze 30 × 20 cm. Zestaw zbudowałem tak, aby był sensowną i piękną całością.

Oczywiście dostępna też będzie książka Stocznia z 2013, z wydania drugiego z 2021, wznowionego przez

Od teraz, każda z fotografii może wystąpić w trzech formatach, tj. 120 × 80 cm, 60 × 40 cm, oraz 30 × 20 cm.
Na Konkretach będę miał je ze sobą w najmniejszej i średniej z wielkości, nieoprawione.
Wszystkie fotografie wypuszczam pod szyldem Nordowidnik, a na targach dostępne będą ich numery 1.

Przypominam Nordowidnik to nowe słowo, wymyślone dla mnie z połączenia dwóch kaszubskich słów; (nordowi) oraz (widnik), co w luźnym tłumaczeniu na polski oznacza północny horyzont i zapowiedź doznań z północy. Nordowidnik stał się moim nowym alter ego, również szyldem dla założonej w tym roku firmy, będę się go trzymał.

W kolejnym i już ostatnim poście opiszę, co jeszcze przygotowałem.


Do zobaczenia na Konkretach w .arthub Szlaga (Nordowidnik).

Zapraszam na piątą edycję Konkretów, czyli Targów Plakatu i Sztuki w lokacji Grid ArtHub w ostatni przedświąteczny weeke...
14/12/2025

Zapraszam na piątą edycję Konkretów, czyli Targów Plakatu i Sztuki w lokacji Grid ArtHub w ostatni przedświąteczny weekend 20-21 grudnia 2025.
Z czym przychodzę do ludzi? Vol. 1/3.
Choć obecnie realizuję potężny projekt o Kaszubach i tworzę intensywnie ich zapis fotograficzny, to z chęcią wracam do opracowywania swojego gdańskiego archiwum. Nim postanowiłem się podzielić, tym razem tylko obrazami stoczni, również pierwszymi doświadczeniami z zapisu jej piękna.
Przedstawię trzy różniące się techniką wykonania i datami powstania zestawy prac, w tym dwie czarno-białe fotografie z 1999 roku, jedne z pierwszych, jakie wykonałem w stoczni. To, co na nich widać to wynik fragmentarycznej analizy miejsca, poszukiwania organiczności i naturalności — odnajdywanej w kształtach unikatowego środowiska przemysłu ciężkiego. Kiedy estetyzując obraz, skupiałem się na liniach burt, tropieniu światła, wystających z wody śrubach okrętowych, których utrwalony obraz wydawał mi się na przykład przedstawieniem płetwy rekina. Obie z przygotowanych premierowo na tegoroczne targi fotografii pokazują właśnie śruby.
Wideo, które umieściłem w tym wpisie, pokazuje kilka ujęć z mojej pracowni w Kolonii Artystów z końca 2002, może początku 2003, między innymi scenę z ciemni fotograficznej, w której wywołuję jedną z płetw. Jej format wówczas był niewielki, przeznaczony do umieszczenia w stalowych ramkach, które na moje zamówienie wyprodukowała stoczniowa ślusarnia.
Od teraz, każda z fotografii może wystąpić w trzech formatach, tj. 120 × 80 cm, 60 × 40 cm, oraz 30 × 20 cm.
Na Konkretach będę miał je ze sobą w najmniejszej i średniej z wielkości, nieoprawione.
Wszystkie fotografie wypuszczam pod szyldem Nordowidnik, a na targach dostępne będą ich numery 1.
Przypominam Nordowidnik to nowe słowo, wymyślone dla mnie z połączenia dwóch kaszubskich słów; (nordowi) oraz (widnik), co w luźnym tłumaczeniu na polski oznacza północny horyzont i zapowiedź doznań z północy. Nordowidnik stał się moim nowym alter ego, również szyldem dla założonej w tym roku firmy, będę się go trzymał.
W dwóch kolejnych postach opiszę, co jeszcze przygotowałem.
Do zobaczenia na Konkretach w Grid Arthub Szlaga (Nordowidnik).

Tomek Kopcewicz, wspòłautor  “Odysei” sprzed dekady, kolega nie tylko od żagli, skreślił kilka słów o wczorajszym spotka...
28/11/2025

Tomek Kopcewicz, wspòłautor “Odysei” sprzed dekady, kolega nie tylko od żagli, skreślił kilka słów o wczorajszym spotkaniu.
Gdańska Galeria Fotografii MNG, NOMUS Nowe Muzeum Sztuki w Gdańsku, dziękujemy za gościnę 🌊

Na jutro (czwartek), zapraszam na spotkanie autorskie w Gdańska Galeria Fotografii MNG (stoczniowy NOMUS)🌊Zrozumienie mo...
26/11/2025

Na jutro (czwartek), zapraszam na spotkanie autorskie w Gdańska Galeria Fotografii MNG (stoczniowy NOMUS)🌊

Zrozumienie morza z suchego lądu jest trudne, dlatego w 2014 z przyjacielem Tomaszem Komarem Kopcewiczem , malarzem, oraz jego kuzynem, wilkiem morskim kapitanem Mateuszem Stodulskim ruszyliśmy w niemal miesięczny rejs po Adriatyku, bez założonego z góry celu wyprawy. Powstałe w jego trakcie prace wystawiliśmy w sopockiej PGS w maju 2015, przy okazji wydając książkę z naszymi pracami. 🌊

Wybrane prace można oglądać obecnie w NOMUS, na wystawie “Gościnności”, stąd też pomysł, aby po dekadzie od powstania o tej realizacji porozmawiać.

Organizatorzy: Gdańska Galeria Fotografii, dział Muzeum Narodowego w Gdańsku
Informacje praktyczne:
▪️ 27 listopad (czwartek)
▪️ godz. 18.00–19.30
▪️ Gdańska Galeria Fotografii
▪️ ul. Jaracza 14, 80-863 Gdańsk
▪️ prowadzenie: Marta Wróblewska

Więcej informacji w linku komentarza.

Polska N° 46Nieistniejący gdański klub Buffet (w budynku dawniej Instytut Sztuki Wyspa a dziś Nomus — Nowe Muzeum Sztuki...
14/09/2025

Polska N° 46

Nieistniejący gdański klub Buffet (w budynku dawniej Instytut Sztuki Wyspa a dziś Nomus — Nowe Muzeum Sztuki).
Strzelam, że fotografia powstała w okolicy 2010 - 12, choć pewności nie mam.

Praca pochodzi z wystawy „Polska”, premierowo zaprezentowanej w 2017 w warszawskim z materiału zbieranego głównie po roku 2005 (najstarsze jej fotografie pochodzą z 2002). Zanim Polska zaistniała fizycznie jako selekcja wystawowa w ponad 300 obrazach, opublikowałem w latach 2009 - 2016 ponad 2000 fotografii tego cyklu na blogu, dziś już nieistniejącym.

Do Buffetu chodziłem często i z kilku powodów. Pierwszym był ten, że był pod ręką — czyli na zamkniętej wówczas stoczni, przy której mieszkałem, drugim to, że było to naturalne miejsce imprezowania naszego środowiska artystycznego, które (co wyjątkowe) przyciągało masowo osoby spoza niego — po prostu dobrą imprezą. Właśnie możliwość spotkania nieznajomych była dla mnie dobrym powodem, aby wybrać się właśnie tam w weekendowy wieczór lub nad ranem — przykładowo po nocnym powrocie z Warszawy (czyli z pracy), nie to żebym nie mógł spać (albo nie chciał) - ale tak się składało, że nieopodal miałem pracownię, przy której parkowałem samochód i tak jakoś wychodziło, że Buffet był niemal po drodze do domu i z ciekawości tam zachodziłem. Myślę, że przy okazji wyjścia na piwko w ciągu kilku lat wykonałem tam, może i około tysiąca fotografii, kilkanaście z nich trafiło do „Polski”.

Fragment słowa wstępnego, z roku 2017, spod pióra Krzysztofa Miękusa, kuratora wystawy:

Wystawa Polska jest efektem przeszło 15 lat pracy fotografa Michała Szlagi. To tysiące zdjęć, które składają się na swoisty pamiętnik z podróży podejmowanych przez fotografa przez tytułową krainę – Polskę. Michał Szlaga mieszka w Gdańsku, lecz niemal nieustannie jest w drodze. Tego wymaga od niego jego zawód. Logistykę podróży opanował do perfekcji: poznał na pamięć menu w warsach PKP, wie gdzie i o jakiej porze stoją „tirówki”, wie jak się ułożyć w pekaesie, żeby choć na chwilę odespać nieprzespaną noc.

Polska N° 231Półeczka z asortymentem supli i anaboli do zakupienia, jeśli mnie pamięć nie myli, wisiała w piwnicy szkoły...
12/09/2025

Polska N° 231

Półeczka z asortymentem supli i anaboli do zakupienia, jeśli mnie pamięć nie myli, wisiała w piwnicy szkoły, w której mieści(ł?) się klub pięściarski na gdańskim Chełmie, jeśli tak — to tam między innymi wykuwał swoje waleczne umiejętności przyszły prezydent Polski Karol Nawrocki.
Strzelam, że fotografia powstała w okolicy 2009, choć pewności nie mam.

Praca pochodzi z wystawy „Polska”, premierowo zaprezentowanej w 2017 w warszawskim z materiału zbieranego głównie po roku 2005 (najstarsze jej fotografie pochodzą z 2002). Zanim Polska zaistniała fizycznie jako selekcja wystawowa w ponad 300 obrazach, opublikowałem w latach 2009 - 2016 ponad 2000 fotografii tego cyklu na blogu, dziś już nieistniejącym.
Wystawę po kilku krajowych pokazach ostatni raz można było oglądać w przełomie 2022/23 w Zitadelle Spandau (Berlin).

Fragment słowa wstępnego, z roku 2017, spod pióra Krzysztofa Miękusa, kuratora wystawy:

Wystawa Polska jest efektem przeszło 15 lat pracy fotografa Michała Szlagi. To tysiące zdjęć, które składają się na swoisty pamiętnik z podróży podejmowanych przez fotografa przez tytułową krainę – Polskę. Michał Szlaga mieszka w Gdańsku, lecz niemal nieustannie jest w drodze. Tego wymaga od niego jego zawód. Logistykę podróży opanował do perfekcji: poznał na pamięć menu w warsach PKP, wie gdzie i o jakiej porze stoją „tirówki”, wie jak się ułożyć w pekaesie, żeby choć na chwilę odespać nieprzespaną noc.

Rejtan i jego rejtanowski gest, gdzieś w pokrzyżackim nadwiślańskim zamku.Polska N° 154Praca pochodzi z wystawy „Polska”...
10/09/2025

Rejtan i jego rejtanowski gest, gdzieś w pokrzyżackim nadwiślańskim zamku.

Polska N° 154

Praca pochodzi z wystawy „Polska”, premierowo zaprezentowanej w 2017 w warszawskim z materiału zbieranego głównie po roku 2005 (najstarsze jej fotografie pochodzą z 2002). Zanim Polska zaistniała fizycznie jako selekcja wystawowa w ponad 300 obrazach, opublikowałem w latach 2009 - 2016 ponad 2000 fotografii tego cyklu na blogu, dziś już nieistniejącym.
Wystawę po kilku krajowych pokazach ostatni raz można było oglądać w przełomie 2022/23 w Zitadelle Spandau (Berlin).

Fragment słowa wstępnego, z roku 2017, spod pióra Krzysztofa Miękusa, kuratora wystawy:

Wystawa Polska jest efektem przeszło 15 lat pracy fotografa Michała Szlagi. To tysiące zdjęć, które składają się na swoisty pamiętnik z podróży podejmowanych przez fotografa przez tytułową krainę – Polskę. Michał Szlaga mieszka w Gdańsku, lecz niemal nieustannie jest w drodze. Tego wymaga od niego jego zawód. Logistykę podróży opanował do perfekcji: poznał na pamięć menu w warsach PKP, wie gdzie i o jakiej porze stoją „tirówki”, wie jak się ułożyć w pekaesie, żeby choć na chwilę odespać nieprzespaną noc.

Urzekła mnie ta historia.Kaszuby 2025
20/08/2025

Urzekła mnie ta historia.
Kaszuby 2025

Mijam w codziennym życiu wiele zamkniętych drzwi, obiektów, które mnie ciekawią i które chętnie bym obejrzał w środku i ...
17/08/2025

Mijam w codziennym życiu wiele zamkniętych drzwi, obiektów, które mnie ciekawią i które chętnie bym obejrzał w środku i zadokumentował. Nie zawsze jednak ta chęć jest na tyle silna, aby poprosić właściciela o możliwość wejścia do nich. Chodzi oczywiście również o to, że w moim archiwum leżą setki fotografii obiektów, do których wszedłem, ale nie miałem do tej pory na tyle dużo czasu i samozaparcia, aby te kadry opracować. Niektóre z tych fotografii mają niekiedy już ponad ćwierć wieku, pracę z nimi zostawiam na emeryturę, a do niej we własnym planie jeszcze bardzo daleko. Więc nie dokładam na siłę sobie tych fotografowań. Co nie znaczy, że o tych wnętrzach zapominam, po prostu niekiedy odpuszczam.

Niedawno szybciej zabiło mi serce, idąc sobie ulicą, zauważyłem, że jedne z takich odwiecznie zamkniętych drzwi są otwarte. Taką okazję traktuję jednak inaczej, jak znak, wówczas muszę wejść do środka. Wydłużyłem więc krok, skierowałem się w stronę obiektu, a tu niespodzianka, drzwi otwarte, a jednak zamurowane. Rozbawiła mnie ta sytuacja, to coś w rodzaju — wracasz na start w grze planszowej. Mogę więc spokojnie nadal fantazjować o tym konkretnym wnętrzu.

Rosła sobie spokojnie sosna przy kamieniu, w lesie nad brzegiem jeziora. Aż zasiały się dwa młode dęby (dziś na oko trzy...
11/08/2025

Rosła sobie spokojnie sosna przy kamieniu, w lesie nad brzegiem jeziora. Aż zasiały się dwa młode dęby (dziś na oko trzydziestoletnie) i wprawiły w ruch kamień mający może 200, a może 500 milionów lat. Pewnie skończy się to tak, że dęby wzrastając, z czasem podniosą go na tyle, że już wspólnie w trójkę obalą sosnę. Przy wieku kamienia to krótkotrwałe urozmaicenie jego dziś już nieruchomego życia, może przypomina mu to, jak kiedyś na Kaszuby z północy przyciągnął go lodowiec. Nie ta skala, ale jednak zawsze jakiś ruch.
No właśnie, lodowiec poruszał kamieniami, umie też poruszyć nimi człowiek przy pomocy urządzeń, według miejscowych legend z łatwością cisnąłby nim Stolem (nasz rodzimy wielkolud), jak się okazuje, w ruch mogą wprawić je również drzewa. Kręć się kamień, krótkotrwała to niewola!

Kaszuby 2025

Szanowni Państwo w związku z nowym tematem, który mam aktualnie na artystycznym warsztacie, proszę o pomoc, szukam infor...
02/08/2025

Szanowni Państwo w związku z nowym tematem, który mam aktualnie na artystycznym warsztacie, proszę o pomoc, szukam informacji o istniejącej architekturze drewnianej i prywatnych archiwaliów fotograficznych dotyczących tej nieistniejącej.

Od roku 2017 prowadzę artystyczny projekt badawczy poświęcony tożsamości kulturowej Kaszubów, którego punktem wyjścia początkowo było badanie terenowe, prowadzone wokół 108 km koryta rzeki Raduni – od Jej źródeł w Stężycy do ujścia w Krępcu (oraz w Gdańsku). W roku 2023 odsłoniłem publicznie projekt po raz pierwszy na multisensorycznej wystawie Cassubie fiksum-dyrdum Redëniô. Zôczątk. w Centrum Świętego Jana w Gdańsku (przypominam go linkiem w komentarzu). Zakładam poświęcenie zjawisku Kaszub, dwóch kolejnych dekad własnej energii twórczej. Kolejne odsłony tej swoistej kaszubskiej sagi planuję upubliczniać co dwa — trzy lata, kolejną w 2026 lub 2027 roku.

Idę w tym założeniu dalej i obecnie wkładam ją w realizowany w tym roku projekt pod egidą (w ramach stypendium twórczego) MKiDN, który nazwałem „Redëniô. Chëcz”. Ma on na celu zbadanie historii, liczby istniejących domów drewnianych — zabytków tradycyjnej architektury ludowej budowanych do końca XIX wieku (również tych z początku XX), stanu ich zachowania, oraz ich fotograficzny, dokumentalno — interpretacyjny zapis. Badanie prowadzę na terenie województwa pomorskiego w powiatach; bytowskim, chojnickim, kartuskim i kościerskim w ciągu czterech pór roku.

Byłoby mnie niezmiernie miło, gdybyście zechcieli się Państwo w proces mojej pracy zaangażować. Wspaniałym dla mnie wsparciem byłoby, gdybyście podzielili się wiedzą o istniejących obiektach, do których się wybiorę (o ile sam jeszcze ich nie odnalazłem).

Szukam architektury w pełni ryglowej, nie poszukuję więc obiektów szachulcowych lub budowanych w technologii muru pruskiego (potocznie zwanych domami w kratę), na te dwa ostatnie się jednak nie zamykam, głównie wtedy, jeśli towarzyszą im inne zabudowania drewniane (stodoły, stajnie, etc.), lub jeśli ich konstrukcja wykorzystuje w kolejnych nadbudowach znaczące ilości drewna.

Część z pierwotnie drewnianych obiektów została z czasem obudowana i otynkowana, te domy dziś nie wyglądają na drewniane i trudno stwierdzić, że pierwotnie takimi były, jeśli macie Państwo wiedzę o nich, to one również bardzo mnie interesują (na takie już trafiłem). Jak dotąd nie natrafiłem na obiekt z zachowanym i nadal czytelnym podcieniem, zdaję sobie jednak sprawę, że być może taki gdzieś jeszcze istnieje lub że jego dawny podcień został z czasem zabudowany, aby powiększyć chëcz o dodatkowy pokój, taki obiekt byłby dla mnie Świętym Gralem.
Jako ilustracje, załączam fotografię podcienia, pracę o nazwie „Zaufanie” (kasz. „Dowiara”)(obiekt z Muzeum - Kaszubski Park Etnograficzny Wdzydze Kiszewskie im. Teodory i Izydora Gulgowskich), chodzi tu, oczywiście o zaufanie człowieka do kamienia, że ten podtrzyma podcień i całą konstrukcję chëczy. Najprawdopodobniej właśnie to przedstawienie stanie się w przyszłości okładką książki w tym projekcie. Dwie kolejne karty, to mały wycinek z już zebranego w tym roku materiału, pierwsza z nich przedstawia świat miniony, czyli zbiory z Kaszubskiego Parku Etnograficznego we Wdzydzach (tu oczywiście można spotkać się podcieniem), druga obiekty odnalezione w powiatach kościerskim i kartuskim.

Podsumowując, szukam obiektów z województwa pomorskiego w powiatach; bytowskim, chojnickim, kartuskim i kościerskim. Chętnych i otwartych na współpracę i podzielenie się wiedzą, proszę o kontakt za pomocą tej strony, lub pisząc na mój adres mailowy [email protected].

Za każdą pomoc będę wdzięczny, wsparcie z wewnątrz regionu, zawsze ma nieocenioną moc.
Materiał z pewnością zamieni się z czasem w książkę i towarzyszącą jej wystawę, kolejną pod szyldem „Redëniô”, o Wszystkich, którzy mnie skutecznie wsparli, nie zapomnę i przypiszę Im podziękowania w książce (jeśli tylko będą tego chcieli). Opiszę również część z osobistych i rodzinnych historii, którymi się Państwo podzielicie.

Spotkałem już niesamowicie ciekawe architektury, często jednak schowane poza głównymi szlakami, choć Kaszuby znam i tu się wychowałem, to jednak i moja wiedza jest ograniczona, nie wszędzie w życiu zajechałem, stąd zwracam się tym etapie do Państwa, do ludzi, którzy wiedzą.
Będę bardzo wdzięczny za udostępnienia tego wpisu.

Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie
Muzeum - Kaszubski Park Etnograficzny
Pomorskie
Pomorski Wojewódzki Konserwator Zabytków
Spotkania z Zabytkami
ZPAF Okręg Pomorski
Pomorski Zespół Parków Krajobrazowych
Instytut Ochrony Krajobrazu Pomorza
Zawsze Pomorze
Dziennik Bałtycki
Bytowskie Centrum Kultury w Bytowie
Kartuzy Stolica Kaszub
Kartuzy.info
Koscierski.info
koscierzyna24.info
Kościerzyna
Miasto Chojnice
Narodowy Instytut Dziedzictwa
wśród fanów
Powiat Chojnicki
Chojnice24
Radio Kaszëbë
Sławomir Rybicki - Senator RP
Mieczysław Struk
Ryszard Świlski
Jarosław Wałęsa
Anna Górska, Senatorka RP XI kadencji
Jan Wyrowiński

Adres

Niterów 3
Gdansk
80-864

Strona Internetowa

https://contemporarylynx.co.uk/an-interview-with-michal-s

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Szlaga umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Szlaga:

Udostępnij