04/08/2026
📞 – Czy robi Pani sesje niespodzianki?
Tak zaczęła się ta historia.
Kilka dni wcześniej zadzwoniła do mnie mama Martyny. Adam planował oświadczyny i szukał kogoś, kto nie tylko uwieczni ten moment, ale pomoże dopilnować, żeby wszystko pozostało tajemnicą do ostatniej sekundy.
Rozmawialiśmy, planowaliśmy i ustalaliśmy każdy szczegół. Wybraliśmy miejsce nad jeziorem, idealną porę dnia i scenariusz, który miał wyglądać zupełnie naturalnie.
Najtrudniejsze?…
Ciąg dalszy w następnym poście
Mała