18/12/2024
Gásadalur 🇫🇴
Maleńka wieś licząca 17 stałych mieszkańców. Do 2004 roku odcięta od reszty farefskiego świta. Aby się tam dostać, trzeba było przemierzyć stromy i wymagający szlak prowadzący górami z osady Bøur. Na dystansie 8 km do pokonania jest ponad 1000 m przewyższenia, a szacunkowy czas pokonania tego szlaku w dwie strony oscyluje w granicach 5 godzin. Co ciekawe, szlakiem tym była dostarczana 3 razy w tygodniu poczta - listonosz o imieniu Karl, musiał mieć niezłą kondycję 😉 W Gásadalur nie ma kościoła, więc i mieszkańcy chcący się pomodlić podczas niedzielnych nabożeństw byli zmuszeni przemierzać trudny szlak do Bøur. Najciekawiej było, gdy ktoś umarł. Jak się domyślacie ciało zmarłego w trumnie przenoszone było na barkach również do wioski obok. Trzeba przyznać, że nie mieli tam łatwego życia.
Dziś do Doliny Gęsi prowadzi tunel wydrążony w skałach, a niegdyś wyludniającą się wioska zalewana jest codziennie tłumem turystów. Wszystko za sprawą widoku, który możecie zobaczyć na zdjęciu. 30 metrowy wodospad Mullasafur przyciąga swoją niepowtarzalnością. Jest to najczęściej fotografowane miejsce na Wyspach Owczych.
W moim odczuciu Gásadalur ma w sobie magię spokoju. Otaczające dolinę góry tworzą przytulny klimat z niezwykłym widokiem na wyspę Mykines, Tindhólmur i bezkres oceanu. Dziś zamykam oczy i czuję zapach wody, a dźwięki wysokich fal rozbijających się o strzeliste klify koją moją duszę. Widzę ten niezwykle hipnotyzujący spektakl.... 🧘
Cudne miejsce ❤️
dziękuję że mi je pokazałaś
Ps. Część mojego serduszka została właśnie tam, na ławeczce nad klifem w Gásadalur.
Klub Miłośników Wysp Owczych Faroe.pl
#🇫🇴