07/09/2026
Od dziecka śniło mi się, że lewituję.
Unosiłem się nad ziemią i leciałem tam, dokąd chciałem.
To było jedno z najpiękniejszych uczuć, jakie znałem — absolutna wolność, lekkość i pewność, że nic mnie nie zatrzymuje.
Budziłem się i ono znikało.
Przez lata próbowałem do niego wracać.
Najpierw we śnie. Później w fotografii.
Dlatego w moich kadrach tak często ktoś unosi się nad ziemią.
Bo chyba wciąż szukam tego samego uczucia.
Tego momentu, w którym przez chwilę wszystko jest możliwe.
Gdy zrobiłem to zdjęcie, przypomniał mi się film "Hrabia" (El Conde) z 2023. Przy okazji polecam obejrzeć dla klimatu. Jest dostępny na