08/09/2025
Żeby nie rozpisać się na nowo, to opisy wziąłem z mego Instagrama, gdzie zdjęcia już w większości się ukazały ;)
Wiecie... Takie jak dawniej pojawiły się po imprezach w Miami, na które nigdy nie chodziłem, a w sumie... Dobrze jest mieć takie zdjęcia, prawda? Olga to taka dziewczyna, z którą co sekundę mogę zmieniać temat rozmowy. Mogę rozmawiać o wierszach, by po chwili śmiać się z tego co nam w życiu nie wyszło. Oczytana, szczera w rozmowie i do tego zawsze przygotowana na spotkanie. Tego dnia przez parę godzin udało mi się oddalić od polskiej mentalności na moment i poczuć klimat zamkniętego pomieszczenia, po opuszczeniu którego klimat ten ucieknie jak życia z Hotelu Cecil. To był dobry wieczór. I NAWET SIĘ ŚMIAŁA.
Czasem mijamy ludzi, którzy są ubrani na potrzeby życia, a za drzwiami przebierają się w prawdziwych siebie. Dziewczęta nauczono być księżniczkami, które wszystko dostają na tacy. Jednak wystarczy im zabrać darczyńców, a ich iluzja statusu mija bezpowrotnie. Każda może być księżniczką, lecz nie każdy umysł może przekształcić księżniczkę w królową. Królowa jak i król. Potrafi zbudować zamek i siebie od nowa. Otaczając się magią, a nie iluzją. Warto więc popatrzeć na współczesny świat i odsunąć iluzję na cześć magii. Bo tylko czyny mogą sprawić, że ich wyobrażenie spadnie z fikcyjnego tronu.
Kiedyś miałem tak, że Poznań nie kojarzył mi się z niczym. Nawet nie wiedziałem jak wygląda. W tym roku jednak pewne dwie młode damy sprawiły, że to miasto będzie mi się kojarzyło ze zdjęciami i dobrymi rozmowami. Olga jest jedną z tych osób, z którymi można porozmawiać na każdy temat. Niebywale oczytana, konkretna oraz empatyczna. Wiem... Tego nie widać na pierwszy rzut oka. Ale ze mną jest odwrotnie. 90% myśli, że słucham metalu i tylko metalu. Tymczasem ja głównie słucham... country. Stereotypy to coś tak zdradzieckiego jak ludzka natura. Jednak to my decydujemy, czy chcemy rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie naszej prawdziwości. I Olga już przy pierwszym spotkaniu na strychu je u mnie rozwiała.
Życie tworzy scenariusze i czasem próbuje nam na siłę wpisać w życiorys rolę. Możemy jednak odmówić, jeśli dany typ osobowości na papierku nam nie pasuje. Dziś możemy być pilotem samolotu i wylądować z setkami osób na innym kontynencie, by jutro zostać pokojówką, która też kogoś gdzieś przeniesie. Co jest dalej? Niebo, czy biegun północny? Czy warto każdego dnia szufladkować swoje życie i pragnienia do roli, którą dostaliśmy losowo na początku życia? Czy może jednak lepiej przebrać nie tylko ciało, ale też myśli? Wydaje mi się, że w dzisiejszym społeczeństwie za dużo jest niekompletnych przebierańców, którzy jedyne co robią, to zmieniają ciuchy, stojąc za długo o kluczową sekundę przed lustrem 🪄
Model: Olga Tomczak
Instagram Olgi: .portfolio