Wild Table

Wild Table Fotograf kulinarny i produktowy Fotograf kulinarny i produktowy / specjalista ds. promocji

Wracam dziś po dłuższej ciszy…w najbardziej smakowity dzień roku. 🍩Tłusty czwartek zawsze kojarzył mi sięz prostą radośc...
12/02/2026

Wracam dziś po dłuższej ciszy…
w najbardziej smakowity dzień roku. 🍩

Tłusty czwartek zawsze kojarzył mi się
z prostą radością, ciepłem domu
i chwilą zatrzymania przy czymś słodkim.

W tym roku przeżywam go trochę inaczej —
spokojniej, uważniej,
z jeszcze większym apetytem na małe codzienne przyjemności. 🤍
Ciąża uczy mnie zwalniać
i smakować życie kawałek po kawałku.

Takie chwile lubię zatrzymywać w kadrach —
w miękkim świetle, bez pośpiechu,
z czułością do prostoty.

Dobrze tu znowu być.

_______________




Jesień nie zawsze potrzebuje koloru.Czasem wystarczy jeden kształt, jedno światło, jeden gest.Prosty symbol — mała forma...
26/10/2025

Jesień nie zawsze potrzebuje koloru.
Czasem wystarczy jeden kształt, jedno światło, jeden gest.

Prosty symbol — mała forma, która niesie w sobie ciszę, spokój i ulotność.
To właśnie w tej prostocie najłatwiej ją poczuć.




Autumn doesn’t always need color.
Sometimes one shape, one light, one gesture is enough.

A simple symbol — a small form that carries silence, calm, and transience.
It’s within that simplicity where you can truly feel it.

__________





.ak

   Wystarczy kilka kroków w głąb lasu, by powietrze stało się cięższe od wspomnień.Od dziecka jesień pachnie dla mnie gr...
24/10/2025



Wystarczy kilka kroków w głąb lasu, by powietrze stało się cięższe od wspomnień.
Od dziecka jesień pachnie dla mnie grzybami — tymi suszonymi na sznurkach, które wypełniały dom ciepłem i spokojem.
Dziś ten sam zapach wraca w moich kadrach.
Ziemisty, cichy, znajomy.
To proste rytuały — zbierać, suszyć, pamiętać.
Bo zapach jesieni to coś więcej niż aromat. To historia, która zostaje w nas na dłużej.



The scent of autumn lives just beyond my doorstep.
A few steps into the forest, and the air grows heavy with memories.
Since childhood, autumn has smelled of mushrooms — the dried ones hanging on strings, filling the house with warmth and stillness.
Today, that same scent returns to my frames.
Earthy, quiet, familiar.
Simple rituals — to gather, to dry, to remember.
Because the scent of autumn is more than an aroma.
It’s a story that lingers long after the season fades.

___________


.ak

Food Art Project October Challenge  Zapach jesieni to cichy moment, gdy świeca gaśnie,a ciepło zamienia się we wspomnien...
23/10/2025

Food Art Project October Challenge

Zapach jesieni to cichy moment, gdy świeca gaśnie,
a ciepło zamienia się we wspomnienie. Ziemiste, ulotne, milczące.
W powietrzu unosi się dym, światło miękko kładzie się na tacy, a wszystko
zwalnia – nawet oddech. To ta chwila, gdy dotyk, zapach i światło łączą się
w jedno, zanim znikną.
to dla mnie zatrzymanie tego, co już się kończy,
i uważność na rzeczy, które trwają tylko przez moment. Bo czasem najwięcej dzieje się wtedy, gdy nie dzieje się nic.


The scent of autumn is the quiet moment when the candle fades,
and warmth turns into a memory. Earthy, fleeting, silent.
Smoke drifts through the air, light rests softly on the tray,
and everything slows down — even breath.

It’s that fragile instant where touch, scent and light
become one before they disappear.
is, for me, the act of pausing what’s already ending
and noticing the things that last only for a moment.
Because sometimes, the most happens
when nothing seems to happen at all.

___________________

Pamiętam jedne z pierwszych zajęć z fotografii — nasz profesor zabrał nas wtedy w plener, a tematem przewodnim były… śmi...
14/10/2025

Pamiętam jedne z pierwszych zajęć z fotografii — nasz profesor zabrał nas wtedy w plener, a tematem przewodnim były… śmieci.
Wtedy wydawało mi się to dziwne.
Szukałam światła, piękna, kompozycji — a miałam patrzeć na porzucone rzeczy.
Ale to był moment, który coś mi przestawił.
Bo czasem to, co zapomniane, ukryte w zaroślach, nosi w sobie więcej historii niż najpiękniejsza stylizacja.

Dziś, gdy patrzę na to stare krzesło na działce, czuję ten sam zachwyt, co wtedy.
Drewno już nieco przegniłe, ale nadal stoi.
Nikt go nie potrzebuje, a jednak nie potrafię go ruszyć.
Ma w sobie jakiś ciężar obecności — jakby było świadkiem czegoś więcej.

I może właśnie dlatego kocham fotografię — bo pozwala nadać znaczenie rzeczom, które zwykle się omija.

__________

Codziennie mijam te same drzewa. Ten sam mech pod stopami, te same ścieżki, które zmieniają się tylko z porą roku. Ten l...
11/10/2025

Codziennie mijam te same drzewa. Ten sam mech pod stopami, te same ścieżki, które zmieniają się tylko z porą roku. Ten las to moje miejsce oddechu, myśli i ciszy. Od lat towarzyszy mi w różnych momentach – tych głośnych i tych, które wymagają wyciszenia.
Dziś znowu zabrałam z niego kawałek spokoju. Kilka kurek, garść światła i trochę tego nieuchwytnego klimatu, który daje tylko znajomy las. Nie trzeba jechać daleko, żeby poczuć kontakt z naturą. Czasem wystarczy wyjść za próg.

To z tych codziennych spacerów rodzą się moje najprostsze, a jednocześnie najbliższe mi kadry.

_______________________

🍂 Dziś zaczynam pracę trochę później.Nie śpieszę się.Zaparzyłam kawę, zrobiłam rozgrzewającą owsiankę z jabłkami, miodem...
10/10/2025

🍂 Dziś zaczynam pracę trochę później.
Nie śpieszę się.
Zaparzyłam kawę, zrobiłam rozgrzewającą owsiankę z jabłkami, miodem i cynamonem.
Zamiast zrywać się w pośpiechu – pozwalam sobie na slow morning.
Taki, w którym mogę zjeść śniadanie przy oknie, posłuchać ciszy, a potem wyjść na krótki spacer z psem wśród szeleszczących liści.

Jesień przypomina mi, że tempo nie musi być zawsze szybkie.
Że spokój to też siła.

Jak zaczynasz dzisiaj swój dzień? 🍎🌾
____________________

Nie zawsze mam czas ani wenę, żeby piec od zera 🍎🥧. Ale to wcale nie znaczy, że muszę rezygnować z przyjemności tworzeni...
06/10/2025

Nie zawsze mam czas ani wenę, żeby piec od zera 🍎🥧. Ale to wcale nie znaczy, że muszę rezygnować z przyjemności tworzenia klimatycznych kadrów.
Czasem wystarczy spacer i mały przystanek w ulubionej cukierni (u mnie to .gdynia 💛). Wystylizowane z jabłkami prosto z sadu i odrobiną jesiennych dodatków – tworzą spójną całość, która k**i smakiem i opowieścią.
Nie komplikuję – bawię się tym, co mam pod ręką bo liczy się efekt i radość z procesu ✨
_______________

Dziś niedziela – spokojniejszy rytm, aura typowo jesienna, a ja przy okazji selekcji zdjęć zatrzymałam się przy tych kad...
05/10/2025

Dziś niedziela – spokojniejszy rytm, aura typowo jesienna, a ja przy okazji selekcji zdjęć zatrzymałam się przy tych kadrach 🍂
Jest w nich coś, co idealnie współgra z dzisiejszym nastrojem – ciepło, spokój i prostota.
Czasami to właśnie takie drobne obrazy potrafią najlepiej oddać klimat chwili.
nie.nazarty .foto.stories .davies .pl

_________

Adres

Gdansk
83-050

Telefon

+48536373597

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Wild Table umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Wild Table:

Udostępnij