21/03/2026
Dzisiaj wracam wspomnieniami do majowego ślubu na Sardynii ☀️ w towarzystwie Kachy 👌
To była dla mnie duża rzecz – pierwszy zagraniczny ślub, trochę ekscytacji, trochę stresu i dużo uważności na to, co się dzieje.
Włoskie dolce far niente w rodzinnym gronie – tak wyglądają idealne przygotowania do ślubu na Sardynii! 🥰
Czytanie listów do siebie, tuż przed pierwszym spotkaniem, to moment, który zapamiętam na długo. Stojąc obok z aparatem, trudno było nie ulec tym emocjom i nie uronić łezki 🥹
Dobrze się do tego wraca🤍
Karolina&Wojtek