11/05/2026
Trzeciego maja miałem przyjemność uchwycić na zdjęciu sytuację, na którą już jakiś czas czekałem, czyli wschód pełni Księżyca (no dobra, dwa dni po) w położeniu południowo-wschodnim. Nie żebym wcześniej nie atakował tego kierunku, ale miałem upatrzone pod to nowe miejsce, oferujące również widok na Kraków ze stosunkowo dużej odległości (do Wawelu 16 km).
Rok temu próbowałem tam zrobić to zdjęcie, ale chmury pokrzyżowały plany, więc tym razem, gdy pogoda dopisała, uznałem, że trzeba spróbować. Mimo że godzina była już późna i nie było światła dziennego, powietrze również było mocno rozchwiane, więc wiedziałem, że będzie to kadr eksperymentalny, ale koniec końców nawet coś tam wyszło :D
Górki zza których wyłania się łysy to okolice Limanowej.