15/07/2024
Can somebody pinch me please? Bo ja dalej procesuję to co wydarzyło się w zeszły weekend… 🥹
“Expect unexpected” było motywem przewodnim przemowy głównego drużby pana młodego. I ja totalnie się z tym zgadzam. Bo, jasne… spodziewałam się, że będzie pięknie i wyjątkowo, ale to co zastałam, przerosło moje najśmielsze oczekiwania ✨
Werka wymarzyła sobie ślub w Polsce, na Dolnym Śląsku, w naprawdę wyjątkowym , który z Brendan’em wynajęli na cały weekend na wyłączność dla swoich gości. Trzeba tu nadmienić, że gości, z całego świata. Którzy już od piątku i pierwszego prę-event, poczuli się, jakby znali się od zawsze. Jakby od zawsze stanowili jedną wielką międzynarodową rodzinę, połączoną dzięki miłości Werki i Brendana 🥹
Doświadczyć tego, ale też pięknego uczucia pełnego spokoju i szacunku, które łączy tych dwoje, to było coś niesamowitego ❤️
To był ślub jak z Bajki, gdzie ilość piękna, dosłownie na każdym kroku, sprawiała, że moje serce biło szybciej.
ogromnie się cieszę, że mimo organizacji, która spoczywała na Twoich barkach, koordynacji tak wielu spraw i osób z tak wielu zakątków świata, a na dodatek łączenia tego wszystkiego z opieką nad Waszą cudną córeczką Romy, nie zabrały Ci radości tego dnia. Pięknie czerpałaś z niego każdą chwilę, a ja cieszę się, że mogłam Ci w tym towarzyszyć i pomagać 🥹❤️✨
Suknia: Cuda Mecyje Atelier
Miejsce: Hotel Pałac Staniszów - Hotel Schloss Stonsdorf