22/07/2026
Lubię patrzeć, jak człowiek i koń rozumieją się bez słów. Jakie jest między nimi zaufanie.
Za każdym razem, kiedy wykonuję sesję z końmi, przypominam sobie, że prawdziwej relacji nie budujemy siłą. Buduje się ją cierpliwością, spokojem i wzajemnym szacunkiem.
Osobiście... mam do koni ogromny respekt. Ich wielkość i charakter budzą we mnie trochę strachu. I chyba właśnie dlatego tak bardzo fascynuje mnie obserwowanie ludzi, którzy potrafią oswoić jego siłę i charakter. Zresztą…będąc dzieckiem moi rodzice wysłali mnie na obóz konny. Wytrzymałam całe trzy dni. 😅 Strach wygrał.
Paradoksalnie, mimo tego lęku, bardzo lubię fotografować konie. Przez ostatnie lata miałam okazję wykonać wiele takich sesji i za każdym razem czując ten sam respekt, czułam też ogromną satysfakcję, kiedy mogłam uchwycić tę wyjątkową relację między człowiekiem a zwierzęciem.
Ta sesja była dla mnie wyjątkowa. Nie tylko dlatego, że przed moim obiektywem stanęła moja siostrzenica - Agata, ale dlatego, że mogłam pokazać ją dokładnie tam, gdzie czuje się najbardziej sobą