12/04/2020
Jajka na twardo z karmelem nie są moim pomysłem. Przepis na to niebiańsko słodkie śniadanie znalazłam kiedyś w książce "Jajka" Michela Roux, słynnego szefa kuchni, który niestety niedawno odszedł. Dla wielu kucharzy był wielką inspiracją, napisał sporo książek, z których będziemy jeszcze korzystać przez lata.
Jeśli ich jeszcze nie znacie, zacznijcie od najprostszego przepisu na słodkie wielkanocne śniadanie.
WANILIOWE JAJA Z KARMELEM A LA MICHAŁ ZASMAŻKA (2 porcje)
* 2 jaja zerówki,
* 1 laska wanilii,
* 100 g cukru,
* 100 g śmietany kremówki,
* szczypta drobnej soli,
* 2 pszenne tosty,
* 2 łyżki masła
Dzień wcześniej umieszczamy jajka w pojemniku z laską wanilii i chowamy je do lodówki; jajka przesiąkną przez noc aromatem wanilii. Następnego dnia przygotowujemy sos karmelowy. W rondelku rozpuszczamy cukier, następnie dodajemy śmietanę i ziarenka wanilii z laski, z którą były przechowywane jajka. Mieszamy i zagotowujemy na malutkim ogniu do momentu, aż cały cukier rozpuści się w śmietanie i zgęstnieje. Pod koniec doprawiamy solą. Sosu wyjdzie więcej niż na dwie porcje jajek, ale możemy go przechowywać w lodówce i używać do deserów (lody, owoce) czy śniadań na słodko (grzanki, gofry). Tosty smarujemy masłem i podgrzewamy na patelni, aż nabiorą złotego koloru. Po usmażeniu kroimy je w podłużne paluchy.
Zagotowujemy wodę i wkładamy do niej jajka na mniej więcej cztery i pół minuty. Po ugotowaniu zalewamy je zimną wodą. Umieszczamy w podstawkach, obieramy tylko czubek skorupki wraz z białkiem. Do środka wlewamy odrobinę podgrzanego sosu karmelowego i zjadamy łyżeczką z pomocą maślanych tostów.
Przepis ukazał się na łamach Wysokich Obcasów, zdjęcie robiła Monika Walecka :)