20/04/2026
Cześć, jestem Marcelina i prowadzę kameralne studio fotograficzne w Nekielce, niedaleko Poznania.
Ten post „o mnie” był dla mnie dużym przełamaniem — wejście z twarzą do social mediów nie jest łatwe. Trochę to trwało, ale czuję, że teraz jest na to dobry moment.
Moja głowa działa tak — by dobrze funkcjonować, potrzebuję nieustannie wymyślać coś nowego. Staram się żyć na zasadach minimalizmu - upraszczać co mogę. Wybieram zatem w oparciu o te wartości dla mnie najważniejsze rzeczy i staram się na nich skupiać całą swoją energię.
Jestem architektem, więc myślenie o przestrzeni, domu i ludziach, którzy w nim żyją, mocno mnie definiuje.
Jestem też fotografem, gdzie daje upust moim bardziej abstrakcyjnym wizjom i to dopełnia mnie jako człowieka.
Czuję, że pomiędzy tymi dwiema, ważnymi dla mnie dziedzinami mogę odnaleźć coś w rodzaju balansu – gdzie architektura, to łagodna i wyważona siostra ekscentrycznej fotografii.
Obie są wbrew pozorom ze sobą tożsame, bo dotyczą czegoś, co się robi dla ludzi. I w obu przypadkach tworzy się coś, w co Wy angażujecie się emocjonalnie, a ja staram się Was wspierać i prowadzić przez cały proces, wskazując – często w sposób pośredni – drogę do wspólnego celu, do którego razem zmierzamy.
To bywa trudne. W procesie pojawiają się napięcia i emocje — zarówno w pracy fotograficznej, jak i projektowej. I wpływa to na wszystkich zaangażowanych, także na mnie.
Ta rola jest jednocześnie fascynująca i wymagająca. Potrafi całkowicie pochłonąć — i tak właśnie jest u mnie.
Jeśli po obejrzeniu i przeczytaniu czujesz, że to rozbrzmiewa również w Twojej głowie, to znaczy, że może wkrótce się spotkamy 🤎