13/05/2026
Są takie publikacje, które pisze się dużo dłużej niż powinno. I ten post jest właśnie jedną z nich.
Rok.
Dokładnie tyle nie było mnie tutaj na Instagramie ;)
I szczerze? Życie po prostu działo się bardzo intensywnie. Bycie mamą dwójki dzieci, codzienność z dwulatką 24/7, budowa domu, przeprowadzka i próba pogodzenia tego wszystkiego z pracą sprawiły, że publikowanie zeszło gdzieś na dalszy plan.
Ale nie zniknęłam całkiem 🤍
Cały czas fotografuję, spotykam cudownych ludzi i oddaję Wasze zdjęcia… najczęściej późną nocą, kiedy cały dom już śpi ;)
Działam teraz trochę wolniej i w mniejszym wymiarze, dlatego nie będę obiecywać regularnych publikacji ani wielkiego powrotu do social mediów. Chcę po prostu od czasu do czasu zostawiać tutaj piękne historie — takie jak ta lawendowa sesja ✨
I&W 💖