IVO Basshunter

IVO Basshunter Kadry z życia niezwykłego psa rasy basset hound o pięknym imieniu IVO �

Dzień dobry, ale zwariowany 🤯 powinienem powiedzieć ratunku! Pańcia z Pańdziem powariowali! Zaczęło się od tego, że  trz...
14/07/2026

Dzień dobry, ale zwariowany 🤯 powinienem powiedzieć ratunku! Pańcia z Pańdziem powariowali! Zaczęło się od tego, że trzeba kupić pojemniczki, spoko pomyślałem nie po raz pierwszy człowieki kupują dziwne rzeczy. Później zaczęło się oklejanie pojemniczków i moją uwagę zwróciło... moje imię na każdym opakowaniu. Zacząłem podejrzewać wszystko 🧐 sytuacja się wyjaśniła dziś o 5 rano gdy robilem 💩, Pańcia w niej pogrzebała, cześć 💩 wzięła do tego pojemniczka resztę do woreczka i tak... woreczek wyrzuciła, a pojemniczek myk w siateczkę i zabrała do domu. Jakieś nowe standardy pomyślałem. Zrobiłem oczy jak pięć zlotych, ale to nie koniec mojego zdziwienia. Normalnie mnie zatkało gdy Pańcia z Pańdziem zapakowali szczelnie pojemnik z moją 💩 i włożyli do lodówki 😵😵‍💫 Padłem 😵‍💫😵 tego jeszcze nie było 💩 w lodówce 😵🤢😵‍💫 Pańcia mi wyjaśniła, że przez 3 dni będziemy zbierać 💩 i zawieziemy do Pana Doktora do przebadania, czy jestem zdrowy i nie mam żadnych robaków- pierwotniaków 😵‍💫 Ponoć to normalne i nie mam wymyślać, ja już naprawdę nie wiem co jest normalne, a co nie... człowieki grzebiące w mojej 💩, człowieki czytające z mojej 💩 czy człowieki trzymające moją 💩 w lodówce 😵‍💫 Świat zwariował, a ja nie nadążam, chyba podziękuję i wysiądę 😵‍💫 bo niby co można z 💩 wywnioskować 🤯?! A Pańcia z Pańdziem twierdzą, że to normalne 🤯 Sami mnie uczyli od szczeniaka, że każda 💩 jest FE, a teraz co im się porobiło?! Zwariowali to pewne! Muszę się wyżalić Babci i Dziadkowi może oni coś zaradzą bo ja jestem przerażony 😵‍💫 Miłego dnia 😘😘😘

Dobry wieczór, to ja Ivo 🫢 dziś miałem ubaw z Pańci, jakaś taka połamana była, ruszyć się nie mogła. Pańdzio maścikiem i...
12/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🫢 dziś miałem ubaw z Pańci, jakaś taka połamana była, ruszyć się nie mogła. Pańdzio maścikiem i to takim śmierdzącym ją nasmarował bo ponoć tak boli, a ja... Powiedziałem Pańci... A NIE MÓWIŁEM?! to są słowa, których Pańcia wprost nie znosi, ale nie raz z Pańdziem mówiliśmy żeby w przeciągu nie stała to i się doigrała, a jeszcze wymagania miała, a to maścik, a to termofor, a to Ivko przytul się i wygrzej. Co to, to nie, dziś było ciepło, a ja się przegrzewać nie będę i w ogóle co to ma znaczyć, ja mam teraz naprawiać albo leczyć Pańci błędy?! Nie doczekanie. Musi się przemęczyć i przejdzie. Na spacerku z rana po raz pierwszy spotkałem jeża - Pana Jeża. Ja zobaczyłem go, a on mnie wyniuchał. Usiadłem, patrzyłem, machałem ogonkiem i piszczałem do niego, ale on się chwilę podkręcił i sobie poszedł, ale muszę przyznać skubany miał ruchy. Pańcia z Pańdziem byli w szoku, że nie chciałem bliżej Pana Jeża podejść, jakieś dziwne te moje człowieki, przecież wiadomo, że dzikim zwierzątkom się nie przeszkadza 🫣 Fajny był ten Pan Jeż, może go jeszcze spotkam 😊 po popołudniowym spacerku wyszliśmy do ogrodu na słodki chillout, ale po jakimś czasie zostawiłem Pańcię i Pańdzia i poszedłem do domu wyspać się porządnie w moim koszu. Pańcię i Pańdzia zamurowało, byli zdziwieni bo jak to tak, zamiast być w ogrodzie wolę być w domu? Lubię spokój i ciszę i dziś dom wygrał 😊 spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😅 remonty i bałagan trwają w najlepsze,  a ja postanowiłem zadbać o swoje bassecie interesy. Z...
10/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😅 remonty i bałagan trwają w najlepsze, a ja postanowiłem zadbać o swoje bassecie interesy. Z rana muszę mieć spacerek i po południu też i figę mnie obchodzi czy Pańcia ma siły czy nie, coś coraz mocniej marudzi na ręce, ale na spacer się chodzi na nogach nie na rękach więc wymówki nie ma. Muszę sprawdzić czy wszystko na dzielni się zgadza, dziś usłyszałem, że jestem mieszańcem, aż mi uszy stanęły dęba, a Pańcia się śmiała, że to pewne, że mieszańcem, a konkretnie osła, kozy i kabanosa 😤 żarcik się jej wyostrzył naprawdę 😤 tak się śmiała, że aż podskoczyła gdy dziabnąłem ją w tyłek 😈 od razu jej śmiechy przeszły. W domku miałem Pańci pomóc w gotowaniu obiadu, w tym celu dokładnie wymyłem pazurki, obszedłem kuchnię, obwąchałem co się dało i poszedłem spać do sypialni, w kuchni niech się Pańcia męczy. Ja sie porządnie wyspałem, nawet nie wiem kiedy Pańcia zasłoniła mi rolety żebym miał ciemniej i otworzyła mi okno by świeże powietrze dochodziło, poprawiła mi podusię i dała kocyk, a ja tylko boczki zmieniałem 😁 po południowym spacerku zjadłem obiad w ogrodzie, a później sadziłem z Pańcią kwiatki i drzewa, w kwestii wyjaśnienia, ja sobie pazurków nie budziłem, od czegoś jest Pańcia, ja zmusiłem ją by przyniosła mi leżankę z kocykiem koło siebie i leżąc nad ziemią nadzorowałem przebieg prac. Udało mi się dostać z nienacka przez fufle, tak delikatnie żeby mnie wystraszyć bo chciałem lizać ziemię z worka, ale mnie Pańcia wkurzyła od razu chwyciłem ją za kudły i zacząłem szczekać. Co jak co, ale mnie się nie straszy i nie odpędza od moich bassecich zachcianek. Wkurzony na Pańcię poszedłem do Babci i tak jej się psociłem, że marudziła na mnie, że jestem łobuzem 😅 uwielbiam prace ogrodowe i czas na świeżym powietrzu, ale dziś chciałem jak najszybciej do domu bo latające gryzły jak diabli, a ja latających nie znoszę. Pańcia też była pogryziona wyglądała jak biedronka, ale w czerwone ciapki 🤣 Po powrocie do domu udałem się do mojego łóżeczka by pospać i zrelaksować się. Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 🥴 znów mialem przerwę w pisaniu, ale wszystko da się wyjaśnić. W tym czasie dużo się działo. Z...
08/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🥴 znów mialem przerwę w pisaniu, ale wszystko da się wyjaśnić. W tym czasie dużo się działo. Zaczynając od najważniejszych informacji, w poniedziałek prosto ze spaceru wylądowałem na wizycie u Pana Doktora Marcina i teraz jestem na leczeniu, a za tydzień mam kontrolę, czuję się dobrze, jestem radosny, apetyt mam za trzech i nie mam pojęcia czemu byłem u Doktora, ale Pańcia z Pańdziem stwierdzili, że trzeba, a i Pan Doktor powiedział, że dobrze bo w samą porę i że wcześnie to jest dobrze. Pańcia tego samego dnia tak rozcięła sobie palec, że swoją kośćkę widziała, a jak sie krew lała, wpadłem w panikę i kwiczałem ile wlezie, chciałem jej ten palec polizać żeby się szybciej goiło, ale Pańcia szybko opatrunek zakładała i musiała go co chwilę zmieniać bo krew leciała, że hej. Na moje oko i nie tylko bo i wszyscy w domu twierdzili, że powinna jechać na szycie, ale Pańcia się nie zgodziła i chyba lepiej bo jak tu szyć jak tyle krwi leci? Pobrudziła by wszystko. Pańdzio mi później tłumaczył, że to Pańci palec mieli zszywać i aż mi ciarki po grzbiecie przeszły. Obecnie nadal ten palec jest do kitu i delikatny dotyk, a krew zaczyna lecieć, ale Pańcia uważa trochę bardziej. Niech pomyślę co jeszcze się wydarzyło 🤔 w kwestii renontu nadal jest dramat, z miejsca nas nie widać 🥴 ale damy radę 🫣 trzymajcie się ciepło i spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór, to ja Ivo 😵 padam na pyszczek trochę mnie tu nie było, ale to wina Pańci. Wymyśliła sobie remonty i nie m...
05/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😵 padam na pyszczek trochę mnie tu nie było, ale to wina Pańci. Wymyśliła sobie remonty i nie mam na nic czasu, faktem jest, że mimo prac domowych Pańcia z Pańdziem dbają o moje bassecie sprawki czyli spacery i inne takie, ale z uwagi na ilość pracy czuję się nie wypoczęty, nie mam czasu odpisać na komentarze, ale to nadgonię to na pewno. Póki co staram się ogarnąć dom bo bardziej escape room przypomina, a wszystkie pomieszczenia tak się wymieszały, że już nie wiem gdzie co jest, Pańcia mówi, że wszystko ogarnia co gdzie jest, ale moje czujne oko wypatrzyło, że zanim coś znajdzie to biega po całym domu. Ja na początku zaznaczyłem, że moje łóżeczko i miseczka są świętością i wara od nich, ale co mi to daje jak muszę pokonać dżunglę mebli, kartonów, krzeseł, drabin, wiader, pędzli i nie wiadomo czego jeszcze, nawet Teściowa nie może w spokoju TV pooglądać 😵 dzieje się i jeszcze będzie się działo 😵 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😁 dziś odzyskałem życie 😁 zrobiło się chłodniej i od razu, od samego rana biegałem,  bawiłem s...
01/07/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😁 dziś odzyskałem życie 😁 zrobiło się chłodniej i od razu, od samego rana biegałem, bawiłem się, zaczepiałem Pańcię i byłem na dwóch spacerkach i to nie krótkich 😁 na dodatek dziś jest Dzień Pieska, a jedna pani strasznie się na mnie darła, przeszkadzało jej to, że idę ścieżką osiedlową, wrzeszczała na mnie na Pańcię i Babcię, ale Pańcia z Babcią nie pozwoliły mi i sobie ubliżać. To jest przykre, że są tacy ludzie, którym przeszkadza pies idący na smyczy poboczem, a nie ulicą bo cytuję "się nauczyli z tymi psami łazić", tu padło jeszcze wiele niecenzuralnych słów. Rozumiem, że mogłaby się wściekać gdybym przed jej płotem się załatwił i Pańcia by nie posprzątała, ale Pańcia zawsze po mnie sprząta. Czyli nie robiąc nic złego ona na nas naskoczyła i wyzywała. To było przykre, ale niektórym ludziom się nie pomoże jeśli żyją nienawiścią. Było mi przykro, serio bo jestem naprawdę grzeczny i zawsze pilnowany żebym nie psocił. Psocę tylko w domu. W każdym razie to było przykre, ale Pańcia mi to wynagrodziła. Pojechała do pracy, a gdy wróciła to złożyła mi życzenia z okazji mojego dnia i wręczyła prezent 🥰 4 opakowania kaczuszki i piękny medalik do obrożki z moim imieniem z nr telefonu do Pańci i Pańdzia, a po tym długi spacerek i błogi odpoczynek 😍 mimo tej sytuacji z rana to był piękny dzień 🥰 Wszystkiego najlepsiego, dużo zdrówka, samych radosnych dni, miłych ludzi i zawsze pełnej miseczki dla Waszych pupili. Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 🥵🥵🥵 całe dnie z Pańcią spędzamy tak, by sie chłodzić.  Pogoda dziś przeszła samą siebie i u na...
28/06/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🥵🥵🥵 całe dnie z Pańcią spędzamy tak, by sie chłodzić. Pogoda dziś przeszła samą siebie i u nas na pietrze było ponad 32 stopnie nie dało rady się studzić, a na dworze mało brakowało by było 40 stopni 🥵🥵🥵 jak teraz wygląda mój dzień. O 4 rano idę na spacerek, śniadanko jemy w cieniu na tarasie, a później ewakuacja do Dziadków na parter bo chłodniej i śpię tam do wieczora. Pod wieczór Pańcia musi podlać ogród i dopiero jak go wystudzi to ja wychodzę na dwór. Pańcia też upałów nie znosi i już wczoraj razem z Pańcią spaliśmy na tarasie bo chłodniej, dziś też chcieliśmy, ale nadchodziła burza i trochę kropiło i się nie dało 😵 u nas tropikalny klimat na piętrze się zrobił to poszliśmy dziś do Dziadków spać. Pańdzio jest odporny na taką temperaturę i on się czuje ok, ale, że lubi gdy jesteśmy razem z nim, a nie chce żebyśmy się przegrzewali to zrobił mi i Pańci niespodziankę i zamówił klimatyzację. Niedługo przyjedzie Pan sprawdzić warunki podłączenia i pewnie trochę będziemy musieli poczekać, ale w końcu wyśpię się w moim łóżeczku. Pańdzio musi nas mocno kochać i się o nas martwić, że zdecydował się tak szybko działać 🥰 a Wy jak znosicie upały? Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 🥵🥵🥵 ostatnio nie pisałem bo dużo  śpię,  jest gorąco jak diabli,  a jutro i pojutrze ma być ar...
26/06/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🥵🥵🥵 ostatnio nie pisałem bo dużo śpię, jest gorąco jak diabli, a jutro i pojutrze ma być armagedon temperaturowy 🥵🥵🥵 nie bardzo wiem co mam opowiadać bo najwięcej czasu spędzam na chlodzeniu się 🥵🥵🥵 pozycja leżąca jest najlepsza na studzenie się. I dziś na tym kończę bo senność mnie ogarnęła 😴Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 🥴 dziś ostatni dzień kuracji i oficjalnie wracam do zdrowia 😊 jedyne czego nie ogarniam to Pań...
23/06/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 🥴 dziś ostatni dzień kuracji i oficjalnie wracam do zdrowia 😊 jedyne czego nie ogarniam to Pańcia, dziś mnie podejrzewała, że nie słyszę bo jakiś piesek szczekał na mnie, a ja nie raczyłem na niego spojrzeć, a później nie widziałem kota gdy mi go pokazywali. Prawda była taka, że patrzyłem gdzie indziej. No i Pańcia się wystraszyła, że coś nie tak ze mną 🥴 Wymyśliła sobie Pańcia 🥴 ale czasem jak coś wymyśli to ma ręce i nogi bo teraz wstajemy wcześniej i gdy jeszcze słońce nie wzeszło ja już odbywam spacerek. A Pańdzio jeszcze dodał swoje trzy grosze i na wieczór gdy robi się chłodniej też idę 😊 dzięki temu jestem wybiegany i szczęśliwy, a upał mi nie jest straszny 😊 Spokojnej nocy 😘😘😘

Dobry wieczór,  to ja Ivo 😊 dziękuję Wam za życzenia zdrowia, póki co się  kuruję, jeszcze 2 dni kuracji przede mną,  al...
21/06/2026

Dobry wieczór, to ja Ivo 😊 dziękuję Wam za życzenia zdrowia, póki co się kuruję, jeszcze 2 dni kuracji przede mną, ale jestem grzecznym chłopcem i biorę wszystko o porach takich jak mi Pan Doktor zalecił. Jestem teraz trochę osowiały bo jest niesamowicie gorąco, a ja takiej pogody nie znoszę. Wczoraj Pańcia z Pańdziem pojechali do Leszna na Antidotum Airshow, a ja wolałem zostać w domu, z resztą tam nie wolno było brać zwierzątek bo straszny hałas był. W każdym razie nawet gdybym mógł to bym nie skorzystał. Po pierwsze było gorąco, żar się lał z nieba, a ja mialbym tam się męczyć i grzać? Po drugie jestem na leczeniu i muszę na siebie uważać. Po trzecie miałbym jechać kilka godzin w samochodzie w tę i z powrotem czego nie lubię za bardzo. Po czwarte do mnie jakoś latające nie przemawiają, jedne bzyczą, są upierdliwe i gryzą, a taka Ziuta jeszcze dziobie, nie nie ja latającym podziękuję, ale wrzucę Wam kilka zdjęć żebyście zobaczyli co tam było i co się Pańci i Pańdziowi podobało. Z rana w sobotę Pańcia z Pańdziem nie wiedzieli czy pojadą gdziekolwiek bo mną się zajmowali i martwili, ale po spacerku stwierdziliśmy razem z Dziadkami, że mogą jechać, a w razie czego, gdyby się coś działo to jest Babcia z Dziadkiem i mogą ze mną jechać do Doktora, a Pańcia z Pańdziem mają być pod telefonem i jakby się coś działo to szybko będą wracać. Pańcia wytłumaczyła jak mi podać leki, ucałowała mnie i pojechali, a ja mogłem się byczyć ile chciałem. Wyspałem się za wszystkie czasy, wypocząłem, zjadłem wszystko co się dało, Dziadek mnie zawiózł do parku na krótki spacerek i wypoczywałem i wszystko byłoby ok gdyby nie Pańcia z Pańdziem 🥴 Dosłownie co godzinę dzwonili i pytali jak się czuję i czy wszystko jest ok i ciągle mi przeszkadzali w chillowaniu 🥴 Oni mają jakiś problem z rozumieniem słów, że jak coś będzie nie tak to Babcia zadzwoni, a oni zrozumieli, że oni mają dzwonić do Babci i pytać co i jak. A było dobrze, nic się nie działo. Na wieczór trochę tęskniłem, ale mnie Babcia z Dziadkiem wybawili i zmęczony poszedłem spać. A w środku nocy wparowała Pańcia z Pańdziem i mnie obudzili i musieli wszystko wiedzieć co ze mną, jakby nie wiedzieli... przecież co godzinę miałem kontrolę rodzicielską. Nawet z krzaczka bez ich wiedzy bym nie skorzystał 🥴 ale rozumiem, że się martwią bo mnie kochają i ja to szanuję i też ich kocham. Przytulili mnie mocno i poszliśmy do nas, nawet zaczeli mi opowiadać o tych latających, ale jak usłyszałem, że one latały tam i z powrotem, tam i z powrotem, tam i.... 😴😴😴 poczułem tylko buziaka w czoło i zasnąłem. Spokojnej nocy 😘😘😘

Adres

Pakosc
88-170

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy IVO Basshunter umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria