To Te Momenty

To Te Momenty Cześć! Fotografuję wspaniale momenty, do których będziecie wracać latami. Do zobaczenia!

Najbardziej stresujący moment w mojej pracy? Ten, kiedy wysyłam Wam galerię 💻Klikam „wyślij”…i czekam.A po chwili (która...
12/03/2026

Najbardziej stresujący moment w mojej pracy? Ten, kiedy wysyłam Wam galerię 💻

Klikam „wyślij”…
i czekam.

A po chwili (która dla mnie trwa wieczność 🤭) zaczynają przychodzić wiadomości.

Jedna z najczęstszych brzmi po prostu:
„Popłakałam się 🥹” 🤭

Prawda jest taka, że podczas sesji prawie nigdy nie macie poczucia, że dzieje się coś wyjątkowego.

Jest zwyczajnie.
Na początku nawet trochę stresująco.
Rozmawiamy.
Śmiejemy się.
Czasem pytacie czy coś w ogóle z tego wyjdzie 🤭

Ja od razu wiem, że będzie pięknie 😍 Wasza bliskość, dotyk, spojrzenia pełne czułości ❤️
Ja to widzę od samego początku.
Wy potrzebujecie chwili żeby zobaczyć, że to „zwyczajnie”… było naprawdę piękne.😍

U Was właśnie dopiero kiedy otwieracie galerię, coś się zmienia. Bo nagle widzicie rzeczy, które w tamtej chwili wydawały się zupełnie zwyczajne, niezauważalne.🤗🤷🏼‍♀️

Jestem bardzo ciekawa czy pamiętacie swoją pierwszą reakcję po zobaczeniu galerii? Dajcie znać ⬇️

05/03/2026

Jedno z pierwszych pytań, które pojawia się u świeżo upieczonych rodziców, dotyczy momentu.

Czy to już.
Czy jeszcze poczekać.

Bo początek z noworodkiem rzadko wygląda tak, jak sobie wyobrażaliśmy.
Jest trochę chaosu, trochę zmęczenia i strachu, dużo emocji.

A w tym całym zamieszaniu pojawia się myśl o zdjęciach i odwieczne pytanie: kiedy najlepiej??📸

Tymczasem sesja noworodkowa nie ma jednego „właściwego dnia”.

Czasem spotykamy się, kiedy maluszek ma kilka dni a czasem kilka tygodni.
Czasem przyjeżdżam do Was od razu po Waszym powrocie ze szpitala, a czasem wtedy, gdy zaczynacie już trochę odnajdywać się w nowej codzienności.

W obu przypadkach powstaje to samo — pamiątka z początku Waszej wyjątkowej historii ❤️

Jeśli jesteś w ciąży i to pytanie też pojawiło się już w Twojej głowie, zapisz tę rolkę na później.
A kiedy przyjdzie moment — napisz do mnie. Spokojnie wszystko przegadamy.

„Przygotowania to nie, bo będzie chaos.”To zdanie słyszę naprawdę często przed chrztem.I ja to rozumiem.Bo w domu dzieje...
26/02/2026

„Przygotowania to nie, bo będzie chaos.”

To zdanie słyszę naprawdę często przed chrztem.
I ja to rozumiem.

Bo w domu dzieje się dużo. Prasowanie koszuli, wycieranie rozlanej wody, ostatnie poprawki makijażu, Maluch jak na złość smacznie śpiący na drzemce.. dłużej niż zazwyczaj 🤭
To właśnie wtedy zaczyna się ten dzień.

Ja jestem trochę z boku, ale nie znikam.
Podpowiem, przypomnę o świecy, zagadam starszaka, kiedy atmosfera robi się zbyt poważna. 😅
Czasem po prostu pogadam z Wami, żeby napięcie trochę zeszło.
Serio dużo gadam 😂

Jeśli nie widzieliśmy się wcześniej na sesji noworodkowej, to właśnie tu zaczynamy się poznawać.
I potem w kościele jest już łatwiej.
Mniej stresu. Mniej sztywności.
Nie jestem już obcą osobą z aparatem, tylko kimś, kogo już trochę znacie.

Kiedy po czasie wracacie do tych zdjęć, często mówicie, że dobrze było mieć cały ten początek.
Nie tylko sam moment chrztu, ale też to, jak to wyglądało u Was w domu.

Jeśli jednak nadal boisz się, że „u nas będzie za dużo zamieszania” —
spokojnie.
Właśnie w tym czuję się najlepiej i jestem pewna, że będzie pięknie! 🤍

To nie jest post o fotografii. To jest o tym, żeby zdążyć.Dwa lata temu pojechałam na badanie, które miało być formalnoś...
18/02/2026

To nie jest post o fotografii. To jest o tym, żeby zdążyć.

Dwa lata temu pojechałam na badanie, które miało być formalnością.
Takim szybkim „sprawdzę i wracam do życia”.

Nie wróciłam już do tego samego życia.

Wczoraj minęły dokładnie dwa lata od USG, które podzieliło mój świat na „przed” i „po”.

Patrzę dziś na to zdjęcie i czuję ogromną wdzięczność za ludzi na mojej drodze.
Ona też przeszła raka.
W czasie mojej choroby jej profil był dla mnie jak cicha obecność kogoś, kto naprawdę wie. Kto nie udaje. Kto nie mówi: „będzie dobrze”, tylko po prostu mówi jak jest.

A dziś siedzą razem i trzymają swój największy Skarb 🤎

I wiesz, co mnie w tym najbardziej ściska?

Ta zwyczajność.
Ten spokój.
Ta miłość i nie wypowiedziana wdzięczność.
To, że obie możemy tu być.

My — Mamy — pilnujemy terminów szczepień.
Wiemy, kiedy bilans, kiedy kontrola u dentysty, kiedy trzeba kupić większe buty, czy uzupełnić zgubione rękawiczki.

A swoje badania potrafimy przesunąć, bo „teraz nie mam czasu”.

Nie piszę tego, żeby Cię straszyć.
Piszę, bo wiem, jak cienka bywa granica między „zdążę później” a „dobrze, że zdążyłam”.

Umów się na USG.
Zrób cytologię.
Zrób to dla siebie.

Tylko tyle i aż tyle.

Bo te małe dłonie, które dziś łapią Cię za palec,
naprawdę chcą trzymać Cię jak najdłużej.

🤍

O miłości mówi się dziś DUŻO. Że romantyczna.Że wyjątkowa.Że z kolacją i kwiatami.💐 A ja coraz częściej widzę ją inaczej...
14/02/2026

O miłości mówi się dziś DUŻO.

Że romantyczna.
Że wyjątkowa.
Że z kolacją i kwiatami.💐

A ja coraz częściej widzę ją inaczej.

W decyzji, żeby iść razem.
W dłoni położonej na brzuchu bez słów.🤰
W cierpliwości, kiedy hormony biorą górę. 🤭
W zmęczeniu, które nie dzieli, tylko łączy.
W planach, które zaczynają kręcić się już nie tylko wokół „nas”, ale „naszej trójki”.

Miłość to też odpowiedzialność.
Spokój.
Wsparcie.
To czyjeś „jestem”, nawet kiedy jest ciężko.

W zasadzie mogłabym wymieniać tak długo.
Myślę, że właśnie taka — zwyczajna, codzienna —
jest dla mnie najpiękniejsza.

Takiej miłości Wam życzę ❤️ nie tylko w Walentynki ale właśnie na co dzień 🎁❤️

Na sesjach noworodkowych bardzo szybko przestaję patrzeć tylko na dziecko.Bo ono oczywiście jest w centrum, ale obok dzi...
09/02/2026

Na sesjach noworodkowych bardzo szybko przestaję patrzeć tylko na dziecko.
Bo ono oczywiście jest w centrum, ale obok dzieje się coś, co dla mnie jest równie ważne.

Widzę Was ❤❤ Rodziców, którzy od kilku dni funkcjonują trochę na autopilocie 😉
Karmienie, przewijanie, zmęczenie, emocje.
I nagle – choć na chwilę – to wszystko trochę zwalnia.
Nie dlatego, że „tak trzeba”.

Po prostu dlatego, że choć dużo gadam to wprowadzam spokój.
Nie oczekuję, że będzie idealnie. Nie mówię: „zróbcie to”, „stańcie tak”. Podpowiadam ale obserwuję. Daję Wam czas, żebyście byli razem w tym swoim nowym układzie.

I bardzo często dopiero wtedy pojawiają się te momenty, które naprawdę warto zapamiętać.
Bez planu i ustawiania.

Dlatego te zdjęcia mają sens nie tylko dziś.
One wracają później — kiedy już wszystko się poukłada, kiedy zmęczenie trochę minie, kiedy życie znów przyspieszy bo ten mały człowiek zaraz zacznie biegać 🤭
I przypominają, jak to wyglądało na samym początku. 🥰🥹

Jeśli czujesz, że właśnie takiej sesji szukasz — napisz do mnie.

Jedno zdanie a tak dla mnie ważne.‼"Samo bycie na tej sesji i ten moment rodzinnej bliskości jest najcenniejszy! A zdjęc...
05/02/2026

Jedno zdanie a tak dla mnie ważne.‼
"Samo bycie na tej sesji i ten moment rodzinnej bliskości jest najcenniejszy! A zdjęcia to miły dodatek"

Czy mogłam usłyszeć coś piękniejszego? 🥹

Dokładnie o to mi chodzi podczas Waszych sesji.
Bo prawda jest taka, że większość z nas żyje w trybie „zaraz, później, kiedyś”.
Szybko, w biegu, między pracą, szkołą, obowiązkami.
A bycie razem… gdzieś po drodze się rozmywa.

Sesja rodzinna bardzo często nie jest o zdjęciach.🥰
Jest o tym, że przez chwilę jesteście dla siebie, a nie dla listy zadań.
Nie dla pracy. Nie dla porządków. Nie dla „muszę jeszcze”.
Jest o siedzeniu obok siebie.
O zabawie.
O śmiechu dzieci.
O tym, że jesteście razem – nawet jeśli tylko na moment.

A zdjęcia?
One zostają na później.
Na dni, kiedy znów będzie za szybko.❤

10/01/2026

Nie mimo mrozu – właśnie dzięki temu, że jest inaczej.❄️
Zimą też da się mieć piękne zdjęcia.

Po prostu jest więcej tulenia.
Więcej śmiechu.
Więcej ruchu, żeby się rozgrzać.

Dzieci nie muszą „pozować”.
Rodzice nie muszą się stresować.
Wystarczy być razem, iść przed siebie, zatrzymać się na chwilę, przytulić, poskakać.

To nie jest sesja o śniegu.
To jest sesja o bliskości, zabawie i tych momentach, które mijają szybciej, niż nam się wydaje.

Zimno mija.
Zdjęcia zostają.🤍

Jeśli marzą Ci się takie zimowe wspomnienia – napisz do mnie wiadomość. Opowiem, jak to wygląda i sprawdzimy dostępne terminy.⏳

31/12/2025

Wzruszyłam się ogromnie tworząc tą rolkę! 🥹🥹
Tyle wspaniałych spotkań, poznanych Rodzin, odwiedzonych domów.
Tyle Waszych uśmiechów, przytulasów, buziaków.
Tyle naszych rozmów, pięknych historii.
Na większe podsumowania jeszcze przyjdzie czas.
Póki co wiem jedno… fotograficznie był to dla mnie niesamowity rok! 🥳
Dziękuję! ❤️

#2025

Pierwsze święta razem są podwójnie wyjątkowe 🎄❤️🥹 Niesamowicie się cieszę, że w tym roku mogłam uwiecznić tak wiele Wasz...
23/12/2025

Pierwsze święta razem są podwójnie wyjątkowe 🎄❤️🥹

Niesamowicie się cieszę, że w tym roku mogłam uwiecznić tak wiele Waszych pierwszych wspólnych świątecznych chwil 🎄🎄🥰

Świąteczny czas 🎄bliskość i te małe chwile pomiędzy 💕Nieidealnie, ale prawdziwie — właśnie takie momenty chce się zatrzy...
21/12/2025

Świąteczny czas 🎄
bliskość i te małe chwile pomiędzy 💕
Nieidealnie, ale prawdziwie — właśnie takie momenty chce się zatrzymać na dłużej.❤️
Ja uwielbiam, a Wy? 🥹

Adres

Piaseczno, Woj.
Piaseczno
05-500

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy To Te Momenty umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do To Te Momenty:

Udostępnij

Kategoria