04/04/2024
Trzy tygodnie temu chodziłem po kołobrzeskiej plaży. W piasku zakopany był aparat, a w nim film, który postanowiłem wywołać. Zwijanie filmu to była tortura. Zgrzyt piachu w trybikach aparatu wywoływał ogromny ból. Koreks, chemia, światło, akcja! Znaczy brak światła - przynajmniej podczas nawijania filmu na szpulę. Wywołanie, płukanie, płukanie, trzeba pamiętać kupić ocet. Oto one. Naszła mnie myśl: ile filmów wyjętych ze zdobycznych aparatów mogło przedstawiać podobne kadry świadczące o zmianie właściciela? Ile metrów filmów zostało wyjętych i naświetlonych jako niechybny znak nowego życia aparatu?
Bój o Kołobrzeg 2024
Leica IIIa+Elmar+Elmar 5cm/3,5+Agfa APX 400