30/04/2025
🍝Historia jednej sesji: Kwestia smaku
📸 Mieliśmy w Foto Bryś kiedyś zlecenie od agencji marketingowej na zrobienie sesji kilku rodzajów spaghetti dla znanej restauracji. Miała ona posłużyć jako ilustracje do menu, więc sami rozumiecie, że zdjęcia musiały mówić same za siebie.
👨🍳 Poszedłem osobiście do szefa kuchni w restauracji, gotowy do pracy. Jakież było moje zdziwienie kiedy postawił przede mną dwa ogromne garnki pełne sosu i makaronu, po czym nałożył pokaźną porcję makaronu i zalał ją morzem sosu. Takie danie bez wątpienia było pyszne - wiem, bo sam się stołowałem w tym lokalu od czasu do czasu. Jednak nie nadawało się jako obiekt fotograficzny.
🍽 Szef kuchni chyba się trochę zirytował, kiedy grzecznie powiedziałem, że sam zajmę się nakładaniem - do tego stopnia, że wyszedł i zostawił mnie sam na sam z garnkami.
🍝Ja tymczasem wziąłem czysty talerz i niemal nitka po nitce zacząłem nakładać makaron. Musiał być doskonale ułożony, a jednocześnie ciepły i parujący. Zaraz potem przeszedłem do sosu. Nakładałem go łyżeczką, eksponując pływające w nim smakowite kawałki mięsa i uważając, żeby nie zalać zbytnio makaronu. To samo powtórzyłem z innymi rodzajami sosu. W każdym ciekawe było coś innego - a to warzywa, a to grubo mielone przyprawy.
📸 Kiedy szef kuchni, który okazał się być właścicielem restauracji, zobaczył gotowe fotografie nie krzyknął z zachwytu - chyba poza kwestią nalewania sosu na talerze nie był zbyt wylewnym człowiekiem 😉 Jednak wykorzystał moje zdjęcia, które zdobiły jego menu przez kilka następnych lat.
Cóż, każdy z nas zrobił to w czym był najlepszy - robienie spaghetti i jego fotografowanie to przecież dwie różne dziedziny. Łączy je jednak kwestia smaku 😉
✨ Nie tylko makaron wychodzi apetycznie na zdjęciach. Twoje produkty mogą być równie zachęcające. Umów się z nami na sesję!