07/10/2024
Dla dorosłych te malutkie rzeczy bywają często nic nie warte. Dla dzieci są najpiękniejszymi skarbami, które dają szczęście. Które wywołują uśmiech, pobudzają wyobraźnię i kreatywność.
Detale pozwalają zachować te głębsze wspomnienia. Co wtedy czułem? Jaka była pogoda? Czy wiatr rozwiewał moje włosy, czy tylko delikatnie muskał twarz? Że piasek był między palcami rąk i łagodnie masował moje stopy, co sprawiało, że czułem się zrelaksowany. Że woda była diabelski zimna, mimo to dzieci wyciągały z nie niej swoje skarby. Że ten kamyk co jest na zdjęciu w twoim rękach, leży na półce z ulubioną książką.
W reportażu, detale to taka wisienka na torcie. Uchwycone łzy ze wzruszenia, uśmiech radości, zmarszczki pod okiem wywołane przez ten uśmiech, krople wody ociekające po stopach podczas dobrej letniej zabawy.
Dawajmy dzieciom przestrzeń, na zbieranie tych wisienek, żeby ich radość była większa niż ocean bez dna. Tak wielka, żeby żaden hejt życia codziennego nie pozwolił na zniszczenie ich. Ich osobowości. Ich charakteru. Ich przestrzeni do bycia sobą. Bycia sobą z uśmiechem, podniesioną głową i wiarą w siebie
A gdy będą w siebie wątpić, wyjmijcie zdjęcia z detalami, które przypomną im radość i siłę jaką w sobie mają.
To jest najlepsze powód do uwieczniania życia, codzienności i detali. Tylko nie chowajcie tego głęboko w zapomnienie.
Wywołujcie wspomnienia. I często wracajcie do tych pięknych momentów z detalami.
Uściskuję
Gosia