19/01/2026
Zabieramy Cię dzisiaj w podróż po wyjątkowym dniu ✨
Natalia i Janek postanowili zrobić wszystko po swojemu. Od pierwszej minuty było jasne że będzie grubo. W trakcie przygotowań rozstawili basen ogrodowy i dmuchańca. I to nie byle jakiego. Ponad osiem metrów czystej radości.
W jednym miejscu spotkaliśmy tylu ratowników medycznych że aż trudno było zliczyć. Ten dzień miał swój niepowtarzalny klimat. Pamiętamy bo to wtedy w całej Polsce padł system komunikacji ratunkowej. To była właśnie ta noc. Przypadek - nie sądzę ☺️
Przenosimy się do . Para otoczyła się najbliższymi znajomymi. Dla rodziny była wcześniej osobna uroczystość. Tutaj tylko przyjaciele. Brzmi pięknie prawda.
Ceremonia pełna uśmiechów i luzu. Pojawili się ratownicy z bronią na wodę. Gdyby ktoś miał sprzeciw wobec ich TAK. Emocje skakały jak iskry.
Potem już czysta energia. Parkiet rozgrzali do czerwoności oraz . To było jedno z tych wesel po których najchętniej zostalibyśmy do białego rana. Taki vibe że nogi same tańczyły.
Jeśli marzy Wam się ślub totalnie po Waszemu chętnie opowiemy go w kadrach. Subtelnie. Prawdziwie. Z uśmiechem.
⸻
fotografslubny milenaipawel slubzklimatem polishwedding przyjacielezawsze