15/07/2025
„Nasi chłopcy i dziewczęta” - historia, którą chcę Wam opowiedzieć
W ostatnich dniach głośno zrobiło się o gdańskiej wystawie „Nasi Chłopcy”, prezentującej temat Polaków wcielonych do Wehrmachtu. Nie zamierzam tej wystawy szerzej komentować ani z nią polemizować jakimś dłuższym wywodem. Powiem tylko, że to smutne, że polskość dla wielu z nas jest czymś z czym trzeba walczyć i ją dezawuować.
Tutaj, na Podkarpaciu, chcę jednak przypomnieć garść innych opowieści. Takich, które od lat zasługują na więcej miejsca w naszej świadomości. Dlatego dziś jako odpowiedź, udostępniam wystawę autorską zatytułowaną „Nasi chłopcy i dziewczęta”.
To 23 zrekonstruowane cyfrowo archiwalne fotografie – twarze tych, którzy walczyli, służyli i często ginęli za Polskę. Są wśród nich legioniści Józefa Piłsudskiego, młodzi obrońcy Przemyśla i Lwowa z lat 1918–1919, żołnierze II Rzeczypospolitej, członkowie Podziemnego Państwa Polskiego. Ludzie z naszej ziemi, z naszych ulic, z naszych rodzin.
Ich historie nie zawsze znalazły miejsce w podręcznikach. Ich nazwiska nie zawsze pojawiają się na pomnikach. A jednak to oni - często anonimowi bohaterowie - nosili w sercu wartości, które są dziś równie ważne: odwagę, lojalność, nadzieję.
Dzięki cyfrowej rekonstrukcji możemy dziś zobaczyć ich inaczej - wyraźniej. Spojrzeć im w oczy. Zobaczyć nie tylko mundur, ale człowieka: zakochanego chłopaka, zatroskaną dziewczynę, młodego ojca, zdeterminowaną sanitariuszkę. To nie są tylko postacie z przeszłości. To część naszego dziedzictwa - nie pomnikowego, ale żywego, emocjonalnego, rodzinnego.
Tą wystawą chcę oddać im hołd. I zachęcić nas do refleksji i pamięci. Bo historia nie zawsze musi być kontrowersyjna. Może być piękna, pełna czułości i dumy.
Zapraszam do obejrzenia tej niezwykłej galerii.