23/05/2025
Tym razem mogę Wam zaprezentować sesję komunijną niezwykłej osóbki, bo mojej własnej, ukochanej Natalii, która jeszcze nie tak dawno (tak mi się wydaje) była malutką, zależną ode mnie dziewczynką. W tym roku w jej życiu miało miejsce niezwykle ważne wydarzenie, które nie mogło pozostać bez pamiątki :)
Tegoroczny maj jest wyjątkowo kapryśny, mokry i zimny, ale udało nam się "wstrzelić" w okienko pogodowe i zachwycić się pięknem roślin ogrodu botanicznego. Tam, mimo chłodu i deszczu, jak co roku jest pięknie.
Zapraszam Was na spacer wśród azalii i różaneczników ☺️