Fotopodróże LD

Fotopodróże LD Fotografia. Podróże. Przyroda. Inspiracje. Przygody. Odkrywanie miejsc dalekich i bliskich.

Coś z zimowej słabej zorzy w mroźną noc.
04/03/2026

Coś z zimowej słabej zorzy w mroźną noc.

Biały trzeszczący pod nogami mróz nie chce ustąpić. Może kolorowe fotki pomogą odczarować zimę? Pewnie nie, ale przyjemn...
17/02/2026

Biały trzeszczący pod nogami mróz nie chce ustąpić. Może kolorowe fotki pomogą odczarować zimę? Pewnie nie, ale przyjemniej popatrzeć na coś innego niż biel.

Wielkie przestrzenie zielonych lasów. Wśród nich wieloramienne jeziora z bezludnymi;) wyspami. Rzeki i strumienie ukryte...
15/02/2026

Wielkie przestrzenie zielonych lasów. Wśród nich wieloramienne jeziora z bezludnymi;) wyspami. Rzeki i strumienie ukryte pod koronami drzew. Lecąc nawet nie można się domyślić jakie skarby schowane są wśród zieleni. Drawieński Park Narodowy i okolice.

Przyszło drugie zlodowacenie. Niektórzy mówią że już nawet na łyżwy za ślisko.  Może uda się je odczarować kolorem. Czer...
06/02/2026

Przyszło drugie zlodowacenie. Niektórzy mówią że już nawet na łyżwy za ślisko. Może uda się je odczarować kolorem. Czerwcowa historyjka obrazkowa

W prognozach widać 20 kresek poniżej zera - więc coś dla przełamania zimowego zlodowacenia. Czerwcowe łubinowo kwitnące ...
30/01/2026

W prognozach widać 20 kresek poniżej zera - więc coś dla przełamania zimowego zlodowacenia. Czerwcowe łubinowo kwitnące wzgórza w okolicach Czaplinka i Barwic

Krótki zimowy śnieżny epizod aż zachęcał do wystawienia nosa na zimne wietrzne powietrze. Pada na wieś na której kończy ...
14/01/2026

Krótki zimowy śnieżny epizod aż zachęcał do wystawienia nosa na zimne wietrzne powietrze. Pada na wieś na której kończy się droga. Za nią już tylko jezioro i odległe wzniesienia wydm. Kluki.
Śnieg niesiony ostrym wiatrem szybko usypywał zaspy na jedynej drodze dojazdowej. Na miejscu niewielkie kolorowe okna, dachy kryte słomą i to co mnie najbardziej urzeka - rytmy ośnieżonych drewnianych ogrodzeń ze sztachet. Muzeum wsi słowińskiej w Klukach.

Coroczna wrześniowa wędrówka i przelot po wrzosowiskach.Mam wrażenie (połączone z pewnością) że z roku na rok kwiaty kwi...
30/12/2025

Coroczna wrześniowa wędrówka i przelot po wrzosowiskach.
Mam wrażenie (połączone z pewnością) że z roku na rok kwiaty kwitną coraz mniej intensywnie i widowiskowo. Pobliskie Kłomino (miasto widmo) z którego zniknęły już opuszczone zruinowane poradzieckie bloki nie robi już wrażenia. Ale... z powietrza, w oddali widać ciekawą opuszczoną konstrukcję. Oblot zapoznawczy wykonany. Teraz trzeba znaleźć dojazd. Niełatwo. Teraz czas na mały urbex. Wygląda to na blok, ale jakiś dziwny, zamiast okien szerokie witryny. Budynek 60 metrów długi, ze dwanaście wysoki. Jedna wąska kręta klatka schodowa tuż w narożniku bez osłon. Dużo przepustów między piętrami - tak jakby dla lin. Lecąc czułem się pewnie. Chodząc po obiekcie patrzę pod nogi i przełykam ślinę. Wszędzie pułapki, nietrudno o upadek. Na dachu rosną już drzewa. Najniższa kondygnacja zalana wodą co dodaje klimatu.

Następnego dnia czas na poszukanie opisów. To podobno poniemiecki magazyn zbożowy.

Do wieczora jeszcze trochę czasu. mapa wskazuje na jeszcze jedno miejsce którego nie widziałem. Dawna okazała strzelnica. Dziewięć ceglano-betonowych konstrukcji posiekanych pociskami. Ciężko tu było wyprowadzić kulkę w las. Żałuję że nie dojrzałem tego miejsca z góry. Pocieszam się że będzie jeszcze okazja.

Czasami zwykłe normalne miejsca nabierają kolorów. Jeden impuls, tablica, fragment czyjejś opowieści i robi się ciekawie...
28/12/2025

Czasami zwykłe normalne miejsca nabierają kolorów. Jeden impuls, tablica, fragment czyjejś opowieści i robi się ciekawie. Tak było tym razem. Przenoszę się zatem w czasie...

Dawne Niemcy. Czas przełomowych i ważnych bitew I wojny światowej z użyciem gazów bojowych i statków powietrznych.

Jest ciemny ranek 18 listopada 1915 roku. Z bazy hangarów w podsłupskich Jezierzycach startują dwa sterowce. Kierują się na patrol nad morze nad zatokę fińską.
Jako drugi leci SL6 który przybył tu zaraz po jego zbudowaniu - zaledwie trzy miesiące wcześniej. 35 kilometrów przed nim leci starszy i mniejszy SL4. Cygaro potężnego SL6 o długości 163 metrów budzi okolicznych mieszkańców swymi czterema wielkimi silnikami dzięki którym statek może lecieć z prędkością ponad 90 km/h. Sterowiec zostawia po prawej stronie wieś Kępno. W tym momencie załoga pierwszego sterowca z daleka widzi rozbłysk na SL6. Moment później następuje wybuch. Eksploduje 35 000 metrów sześciennych wodoru i przenoszone sterowcem bomby. Szczątki statku który wybuchł na wysokości około 300 metrów nad ziemią dolatują do pałacu w Kępnie oddalonego około 750 metrów od miejsca katastrofy. Porozrywane szczątki dwudziestoosobowej załogi zbierane są z drzew i pól. Wojsko zbiera i wywozi fragmenty konstrukcji sterowca, resztki silników, urządzeń pokładowych i ciężkie karabiny maszynowe powbijane głęboko w ziemię. Za sprawą cenzury katastrofa nie została nagłośniona. Tak olbrzymi wybuch był jednak widziany w Ustce i okolicznych wsiach więc lokalnie sprawa nabrała rozgłosu.
Niemym świadkiem tej historii jest wieża ciśnień kolei wąskotorowej wznosząca się do dzisiaj. Wygląda ona dziś zaskakująco i groteskowo pośród lasu w którym nawet uważny obserwator nie odnalazłby śladów dawnej kolei gdyby nie dawne przekazy i mapy. Kolej ery wieku węgla i pary odeszła stąd tak jak minęła era wspaniałych wielkich sterowców.

A ja mam okazję poznać i w pewien sposób poczuć atmosferę tego miejsca wędrując po miejscu dawnej katastrofy i lecąc dokładnie w miejscu w którym powietrze na chwilę ustąpiło miejsca potężnemu wybuchowi.

Zabytkowe resztki wiatraka Zdrzewno. Coroczne odwiedziny i przelot nie pozostawiają wątpliwości. Dumny i wyjątkowy obiek...
12/12/2025

Zabytkowe resztki wiatraka Zdrzewno. Coroczne odwiedziny i przelot nie pozostawiają wątpliwości. Dumny i wyjątkowy obiekt upada.

Lodomałaczem po Słupi. Energetycznym szlakiem w zimowych warunkach.
30/11/2025

Lodomałaczem po Słupi. Energetycznym szlakiem w zimowych warunkach.

Będąc nad Żarnowcem nie sposób ominąć morza. Żeby się nie zgubić najlepiej polecieć nad rzeką;) Piaśnicą. Jedni pływają ...
23/11/2025

Będąc nad Żarnowcem nie sposób ominąć morza. Żeby się nie zgubić najlepiej polecieć nad rzeką;) Piaśnicą. Jedni pływają tam na SUP-ach, kajakach, a i pontonem też się da. A jak już człowiek doleci do ujścia rzeki (prosto na plażę) to może by tak polecieć dalej? Za łodziami które zaparkowały na piasku

Urbex z powietrza. Pozostałości po niedokończonej budowie atomówki wg przepisu ussr.
15/10/2025

Urbex z powietrza. Pozostałości po niedokończonej budowie atomówki wg przepisu ussr.

Adres

Słupsk

Strona Internetowa

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Fotopodróże LD umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Udostępnij

Kategoria