18/05/2026
Sesja z psem, a tu dokładnie szczeniaczkiem to niezwykle nieprzewidywalny scenariusz historii, ale dzięki temu właśnie ta historia jest tak niepowtarzalna. Wracając do zdjęć, przedstawiam Wam sesje narzeczeńską Roksany i Błażeja. Sesja była dla mnie wyjątkową, bo dla Ludzi, których poznałam przypadkiem przy okazji mojej pracy w Fundacji, wtedy jeszcze nie widziałam, że w najtrudniejszym momencie mojego życia, to Oni wyciąganą do mnie dłoń. A gdy pojawił się Fiero i zaręczyny. Ta sesja nie mogła być inna i chodź to już nie szczeniak, wspomnienie zostaje na lata ✨🫶