19/02/2026
Przeglądasz moje zdjęcia i myślisz: „ja tak nie potrafię”. Patrzysz na te czułe kadry i boisz się, że u Ciebie to tak nie wyjdzie, bo nie będziesz wiedziała co ze sobą zrobić.
„Boję się, że nie dam rady” – wiem, że te myśli często idą w parze z lękiem przed sesją. Że boisz się tej ciszy, w której nie będziesz wiedziała jak się odnaleźć.
Ale u mnie sesja „bez pozowania” wcale nie oznacza, że zostawiam Was samych sobie.🧡
Prawda jest taka, że wcale nie musisz „umieć” pozować. Potrzebujesz jedynie wsparcia i delikatnego drogowskazu, aby to wszystko zaczęło po prostu płynąć.
Kiedy przekraczam próg Waszego domu, nie każę Wam zastygać w bezruchu. Zamiast tego proszę, abyście usiedli razem na kanapie, tak jak lubicie najbardziej.
Nie usłyszysz ode mnie prośby o uśmiech do aparatu. Wolę zaprosić Cię do wtulenia się w Twoje maleństwo – tak mocno, by uśmiech pojawił się sam. Ten najprawdziwszy i najpiękniejszy, który marszczy kąciki oczu.🧡 Zamiast patrzeć w obiektyw, będziesz patrzeć na te maleńkie paluszki, które właśnie zacisnęły się na Twojej dłoni…
Będę obok i będę Cię prowadzić. Dam Wam wsparcie po to, żebyście mogli o mnie zapomnieć i skupić się tylko na sobie.
Podpowiem, byś przymknęła oczy, byś poczuła bliskość, byś mocniej oparła się o ramię partnera.
Pamiętajcie, że Wasza naturalność to Wasza największa siła. Wasza historia broni się sama – ja tylko pomagam Wam ją opowiedzieć.🎞️
Bądźcie sobą. To w zupełności wystarczy.🧡
•fotograf noworodkowy Szczecin •fotograf domowy