Zbigniew Fidos - fotografie

Zbigniew Fidos - fotografie Fotografuję głównie przyrodę, bo do niej mam blisko. Ale lubię też miasta, zwłaszcza ładne. W ogóle lubię jak coś jest ładne.
(1)

A jedzenie lubię smaczne, a kawę z mlekiem

Teraz nie ma już żadnych wymówek. Wyprawa do lasu nie ma już absolutnie żadnych wad w postaci gorąca, natrętnych owadów ...
07/09/2026

Teraz nie ma już żadnych wymówek. Wyprawa do lasu nie ma już absolutnie żadnych wad w postaci gorąca, natrętnych owadów czy jakichkolwiek innych nieprzyjemności. W piątek, kiedym w lesie był ostatnio, do opuszczenia go przymusiła mnie jedynie coraz prędzej zapadająca ćma. Powietrze już mocno przedjesienne, słońce zdecydowanie niżej, wrzosy zapraszają do współpracy, światło cudownie rozproszone, zieleń chyli się ku żółciom. Jest tylko trochę ludzi. Nie za dużo. Tak w sam raz, żeby komfortowo sobie spacerować i w drogę nie wchodzić, bo przecież czego innego szukamy. Jak to cudownie, że lato już odchodzi. Rozpoczęły się dwa najprzyjemniejsze miesiące w roku

Końca lata zwykle nie mogę się doczekać. Koniec sierpnia jest o tyle przyjemny, że kończy się coś męczącego i uciążliweg...
03/09/2026

Końca lata zwykle nie mogę się doczekać. Koniec sierpnia jest o tyle przyjemny, że kończy się coś męczącego i uciążliwego, a powoli zaczyna najpiękniejsza pora. Każdy dzień daje większą radość i więcej pięknych barw w lesie i okolicy. Inne, cieplejsze światło, nowe przedjesienne okoliczności i komfortowa temperatura powietrza. Poranna rosa, babie lato, mgły o świcie, a teraz właśnie wysyp wrzosów, bo to w końcu wrzosień. Dlatego też nietakdawna wyprawa do laseczka (do zielonego ahaha) z jednym obiektywem (tamron 90/2,8 macro) wycelowana była we wrzosy właśnie. I mam jeszcze plan do wrzosów się udać bo bardzośmy się polubili ostatniem czasem. Tylko muszę sobie kupić takie wędkarskie krzesełko, bo z kolejnym rokiem przez przyrost dojrzałości, przybywa też ochota na niemęczenie się nadmierne w kucki tkwieniem nad podszyciem

Krótki (zdecydowanie za krótki) spacer po Wilnie
25/08/2026

Krótki (zdecydowanie za krótki) spacer po Wilnie

Dość upalnie było wczoraj, ale w lesie w upał jest lepiej. I nawet różne latające maleństwa, których nie lubię, odpuścił...
17/08/2026

Dość upalnie było wczoraj, ale w lesie w upał jest lepiej. I nawet różne latające maleństwa, których nie lubię, odpuściły sobie latanie koło mojej głowy. Może dlatego, że miałem ze sobą odpowiedni preparat, to się bały, że użyję. Gdybym nie miałem, to by atakowały. Preparaty na owady są jak bomba atomowa. Wystarczy, że je się ma i owady o tym wiedzą. Wtedy najlepiej działają. Do tej pory latem latowałem (nie znam innego słowa na odpowiednik zimowania) i po lesie nie chodziłem, bo po co latem chodzić po lesie. Teraz jest późne lato, to można, bo kolory powoli idą we wczesnojesienne i robi się ładniej, co próbowałem zarejestrować na niniejszych zdjęciach

Wrzosy zaskoczyły mnie. Znienacka. W ogóle znienacka, to fajne słowo jest. Dawno, dawno temu, pisało się to słowo przez ...
12/08/2026

Wrzosy zaskoczyły mnie. Znienacka. W ogóle znienacka, to fajne słowo jest. Dawno, dawno temu, pisało się to słowo przez "dz". Znienadzka. Bo oznaczało brak nadziei. I ja takoż właśnie nijakiej nadziei na wrzosy nie żywiłem wybierając się do lasu, to też nie zabrałem ze sobą typowego obiektywu makro, jedynie szeroką laowę, co też umie w makro, tylko inaczej. Wyprawa była krótka, bo wielkim leniem zapawiona, a leń się z pogody bierze, bo przecież nie z siestarzenia bo i jak . Poczynione obrazki niniejszym prezentuję, a jak mi się zechce, to jeszcze w tym tygodniu się wybiorę w las jakiś

Parę dni temu wyszedłem sobie na spacer późnopopołudniowy polami polami po miedzach po miedzach, to wychylając się w str...
02/06/2026

Parę dni temu wyszedłem sobie na spacer późnopopołudniowy polami polami po miedzach po miedzach, to wychylając się w stronę lasu, to w stronę pola, trochę w tę, trochę w tę, pół na pół. I łapałem światełka przeróżne w lesie a kształty i linie poza lasem. Plan był raczej na fotografowanie przestrzeni z pięknym niebem, ale niebo okazało się mało piękne, stąd decyzja o melanżu leśnopolnym. Jak ktoś ma ochotę, to niech sobie te zdjęcia obejrzy, a jak ktoś nie chce, to niech sobie obejrzy niechętnie

Kolejną porcję zdjęć ze spaceru leśnego zaczynamy od kota, a dokładniej od kotki. To Leia. Nie to, że poszła ze mną do l...
12/05/2026

Kolejną porcję zdjęć ze spaceru leśnego zaczynamy od kota, a dokładniej od kotki. To Leia. Nie to, że poszła ze mną do lasu, bo ona jest jeszcze bardziej leniwa ode mnie, ale u progu mojego spaceru stała sobie na podwórku i patrzyła gdzieś, tom jej zdjęcie zrobił. Leia jest oczywiście z pochodzenia kotem, a z zamiłowania darmozjadem. Głównie je i śpi. Ma jeszcze brata bliźniaka Luke'a (bliscy i znajomi mówią na niego Lucek) ale sobie gdzieś poszedł i nie ma go na zdjęciu. Kiedyś Wam go pokażę. Ale nie o kotach chciałem, tylko o lesie, który ładnieje z każdym dniem i tak będzie jeszcze przez parę dni. Potem będzie brzydział... brzydnął.... brzydł... no brzydszy się zrobi , bo zieleń się odwiośni i uletni. Zatem zapraszam do lasu majowego, póki jeszcze jest majowy

Mogło to wyglądać zabawnie, kiedy po mocnym postanowieniu, że nigdzie nie idę, zanurzeniu się w fotel i przyjmowaniu muz...
07/05/2026

Mogło to wyglądać zabawnie, kiedy po mocnym postanowieniu, że nigdzie nie idę, zanurzeniu się w fotel i przyjmowaniu muzyki Freddiego Hubbarda (pewnie, że z winyla) , nagle zerwałem się, chwyciłem mojego nikona, zapiąłem teleobiektyw i wyskoczyłem na zewnątrz tak szybko, jak to potrzebne do tego, żebym nie zdążył zareagować wstrzyknięciem w siebie awaryjnej dawki lenistwa. Za parę minut byłem w lesie bez pomysłu na to co mam robić. Musiałem się dopiero oswoić z tymi zielonościami, które zastałem i dopiero po pół godzinie poczułem się dobrze. Wiosna już dość bujna jest wymagająca zwłaszcza w lesie, gdzie mamy do czynienia z zielonymi obiektami na zielonym tle. Na szczęście jest słońce, które pomaga światłem i drzewa stanowiące doskonały dyfuzor. Zdjęcia są o tu, poniżej, a jak chcecie muzykę Freddiego Hubbarda, to kupcie sobie płytę. Tak, ja wiem, że teraz się nie kupuje płyt, ale ze streamingu to sobie można słuchać Witobąbino, albo Biliajliś. A Milesa, Cannoballa, czy właśnie Hubbarda się słucha z płyty. Najlepiej czarnej z dziurką

Nie będę teraz kreował żadnego opisu. Wysmarowałem tekst przed chwilą i kiedy chciałem wysłać, to fejsbuk zaczął mi podr...
05/05/2026

Nie będę teraz kreował żadnego opisu. Wysmarowałem tekst przed chwilą i kiedy chciałem wysłać, to fejsbuk zaczął mi podrzucać sugestie, propozycje monetyzacji, jakieś dziwne możliwości, że kiedy chciałem to odrzucić, to w tym wszystkim się zaplątałem i odrzuciłem nie tylko to co chciałem. I teraz mi się nie chce myśleć od nowa, bo myślenie, to rzecz niełatwa i męcząca. A jako leń, unikam rzeczy niełatwych i męczących. To macie tylko zdjęcia i to na dziś powinno wystarczyć

na ostatni (chyba) spacer kwietniowo-poleśny wybrałem się wczoraj późnem popołudniem, tak na chwilę tylko, bo tylko chwi...
29/04/2026

na ostatni (chyba) spacer kwietniowo-poleśny wybrałem się wczoraj późnem popołudniem, tak na chwilę tylko, bo tylko chwilą dysponowałem. Chwila potrwała godzinę, a dreptaniec był przyjemny, bo nieśpieszny, w dobrych okolicznościach przyrody i w lesie wiośniejącym z każdym dniem, acz jeszcze nie zwiośniałym zupełnie, bo pewnie już Wam wspominałem, że wszystko do lasu wchodzi później z wyjątkiem śniegu. Ptaki świergoliły, sarny szczekały i co jakiś czas przebiegały mi dróżkę, alem saren nie fotografował, bo na fotografowanie dzikiej zwierzyny to trzeba się przygotować, a nie pstrykać znienacka, jak się coś przytrafi. Jedna mi nawet w kadr weszła (i dobrze) co widać na pierwszym zdjęciu, ale to była jej inicjatywa, a nie moja. Siedem zdjęć z wczorajszego popołudnia niniejszym wystawiam o tu, poniżej

Adres

Szczukwin

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zbigniew Fidos - fotografie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Zbigniew Fidos - fotografie:

Skróty

Udostępnij

Kategoria