Zbigniew Fidos - fotografie

Zbigniew Fidos - fotografie Fotografuję głównie przyrodę, bo do niej mam blisko. Ale lubię też miasta, zwłaszcza ładne. W ogóle lubię jak coś jest ładne.
(1)

A jedzenie lubię smaczne, a kawę z mlekiem

Parę dni temu wyszedłem sobie na spacer późnopopołudniowy polami polami po miedzach po miedzach, to wychylając się w str...
02/06/2026

Parę dni temu wyszedłem sobie na spacer późnopopołudniowy polami polami po miedzach po miedzach, to wychylając się w stronę lasu, to w stronę pola, trochę w tę, trochę w tę, pół na pół. I łapałem światełka przeróżne w lesie a kształty i linie poza lasem. Plan był raczej na fotografowanie przestrzeni z pięknym niebem, ale niebo okazało się mało piękne, stąd decyzja o melanżu leśnopolnym. Jak ktoś ma ochotę, to niech sobie te zdjęcia obejrzy, a jak ktoś nie chce, to niech sobie obejrzy niechętnie

Kolejną porcję zdjęć ze spaceru leśnego zaczynamy od kota, a dokładniej od kotki. To Leia. Nie to, że poszła ze mną do l...
12/05/2026

Kolejną porcję zdjęć ze spaceru leśnego zaczynamy od kota, a dokładniej od kotki. To Leia. Nie to, że poszła ze mną do lasu, bo ona jest jeszcze bardziej leniwa ode mnie, ale u progu mojego spaceru stała sobie na podwórku i patrzyła gdzieś, tom jej zdjęcie zrobił. Leia jest oczywiście z pochodzenia kotem, a z zamiłowania darmozjadem. Głównie je i śpi. Ma jeszcze brata bliźniaka Luke'a (bliscy i znajomi mówią na niego Lucek) ale sobie gdzieś poszedł i nie ma go na zdjęciu. Kiedyś Wam go pokażę. Ale nie o kotach chciałem, tylko o lesie, który ładnieje z każdym dniem i tak będzie jeszcze przez parę dni. Potem będzie brzydział... brzydnął.... brzydł... no brzydszy się zrobi , bo zieleń się odwiośni i uletni. Zatem zapraszam do lasu majowego, póki jeszcze jest majowy

Mogło to wyglądać zabawnie, kiedy po mocnym postanowieniu, że nigdzie nie idę, zanurzeniu się w fotel i przyjmowaniu muz...
07/05/2026

Mogło to wyglądać zabawnie, kiedy po mocnym postanowieniu, że nigdzie nie idę, zanurzeniu się w fotel i przyjmowaniu muzyki Freddiego Hubbarda (pewnie, że z winyla) , nagle zerwałem się, chwyciłem mojego nikona, zapiąłem teleobiektyw i wyskoczyłem na zewnątrz tak szybko, jak to potrzebne do tego, żebym nie zdążył zareagować wstrzyknięciem w siebie awaryjnej dawki lenistwa. Za parę minut byłem w lesie bez pomysłu na to co mam robić. Musiałem się dopiero oswoić z tymi zielonościami, które zastałem i dopiero po pół godzinie poczułem się dobrze. Wiosna już dość bujna jest wymagająca zwłaszcza w lesie, gdzie mamy do czynienia z zielonymi obiektami na zielonym tle. Na szczęście jest słońce, które pomaga światłem i drzewa stanowiące doskonały dyfuzor. Zdjęcia są o tu, poniżej, a jak chcecie muzykę Freddiego Hubbarda, to kupcie sobie płytę. Tak, ja wiem, że teraz się nie kupuje płyt, ale ze streamingu to sobie można słuchać Witobąbino, albo Biliajliś. A Milesa, Cannoballa, czy właśnie Hubbarda się słucha z płyty. Najlepiej czarnej z dziurką

Nie będę teraz kreował żadnego opisu. Wysmarowałem tekst przed chwilą i kiedy chciałem wysłać, to fejsbuk zaczął mi podr...
05/05/2026

Nie będę teraz kreował żadnego opisu. Wysmarowałem tekst przed chwilą i kiedy chciałem wysłać, to fejsbuk zaczął mi podrzucać sugestie, propozycje monetyzacji, jakieś dziwne możliwości, że kiedy chciałem to odrzucić, to w tym wszystkim się zaplątałem i odrzuciłem nie tylko to co chciałem. I teraz mi się nie chce myśleć od nowa, bo myślenie, to rzecz niełatwa i męcząca. A jako leń, unikam rzeczy niełatwych i męczących. To macie tylko zdjęcia i to na dziś powinno wystarczyć

na ostatni (chyba) spacer kwietniowo-poleśny wybrałem się wczoraj późnem popołudniem, tak na chwilę tylko, bo tylko chwi...
29/04/2026

na ostatni (chyba) spacer kwietniowo-poleśny wybrałem się wczoraj późnem popołudniem, tak na chwilę tylko, bo tylko chwilą dysponowałem. Chwila potrwała godzinę, a dreptaniec był przyjemny, bo nieśpieszny, w dobrych okolicznościach przyrody i w lesie wiośniejącym z każdym dniem, acz jeszcze nie zwiośniałym zupełnie, bo pewnie już Wam wspominałem, że wszystko do lasu wchodzi później z wyjątkiem śniegu. Ptaki świergoliły, sarny szczekały i co jakiś czas przebiegały mi dróżkę, alem saren nie fotografował, bo na fotografowanie dzikiej zwierzyny to trzeba się przygotować, a nie pstrykać znienacka, jak się coś przytrafi. Jedna mi nawet w kadr weszła (i dobrze) co widać na pierwszym zdjęciu, ale to była jej inicjatywa, a nie moja. Siedem zdjęć z wczorajszego popołudnia niniejszym wystawiam o tu, poniżej

Nie to żem leniwy (choć żem), ale zwyczajnie czasu nie staje na spacery wiosenne do lasu i z powrotem, choć serce  się r...
23/04/2026

Nie to żem leniwy (choć żem), ale zwyczajnie czasu nie staje na spacery wiosenne do lasu i z powrotem, choć serce się rwie (w krzyżu też rwie, ale to inny temat). Składając kolejne obietnice, że się niebawem wybiorę i poczynię owo siewybieranie regułą na jakiś czas, to wyłożę zdjęcia z wiosny przeszłorocznej, bo wiosna jest wiosna i wygląda podobnie, choć za każdym razem nieco inaczej

sypnę jeszcze paroma owocami spaceru poniedziałkowego, zawilczo spokojnego i leśnie przyjemnego
16/04/2026

sypnę jeszcze paroma owocami spaceru poniedziałkowego, zawilczo spokojnego i leśnie przyjemnego

O tej porze roku las nie jest jeszcze najpiękniejszy, ale na spacer wybrać się należy w celach zdrowotnościowo-rekreacyj...
14/04/2026

O tej porze roku las nie jest jeszcze najpiękniejszy, ale na spacer wybrać się należy w celach zdrowotnościowo-rekreacyjnych, a i kontrolnych, żeby leśnego wybuchu wiosny nie przegapić. Na razie wiosna jeśli wybuchła, to tylko zawilczo, bo zawilców w lesie bezlik mnogi, bez mała potknąć się o nie można (jeśli ktoś nader delikatny, bo przecież ja, wielki chłop nie potknę się o zawilca). Kiedym na spacer się wybierał słońce dawało bardzo ładne, miękkie świecenie, ale gdym tylko wszedł do lasu, od razu z tego świecenia zrezygnowało i muszę przyznać, że zmusiło mnie to bardziej do poszukiwania kształtów, niż świetlistości. Czas teraz taki, że coraz częściej do lasu zamiaruję wchodzić i to, co zobaczę, tym się będę z Wami dzielił i jak ktoś ma ochotę, to niech sobie spojrzy
Aha, bym zapomniał - jak zamierzacie wybrać się do lasu, to czapkę weźcie koniecznie. Czapka ważna rzecz w lesie wiosennym, a zwłaszcza wczesnowiosennym. Założona na głowę działa cuda

Długom spał zimowym snem i do wiosny zbierałem, a nawet wciąż zbieram się bardzo długo ogarnięty tumanem niechciejstwa. ...
01/04/2026

Długom spał zimowym snem i do wiosny zbierałem, a nawet wciąż zbieram się bardzo długo ogarnięty tumanem niechciejstwa. Najpierw ową leniwość próbowałem zwalać na to, że jestem coraz starszy, ale okazało się, że jednak nie jestem. Więc myśląc po trosze o tym, na co leniwość zrzucić, wybrałem się popołudniem niedzielnym do lasu, acz niechętnie i spacerowało mi się ciężko, bo jeszcze pozimowe wybudzenie nie do końca działa, a i las jakiś taki mniej ładny niż wtedy, kiedym go ostatnio zostawił, jedynie zapach wiosny i świeżo ściętego drzewa dość przyjemny. I tak chodząc, a właściwie człapiąc, szukałem sobie szczegółów wartych rejestracji, bo leśne ogóły póki co prezentują się mało atrakcyjnie. Zatem oto garść leśnych fragmentów, a kiedy następne, to nie wiem

Sypnę ci ja śniegiem zeszłorocznym w przysłowiach oznaczającym rzeczy nieistotne, nieważne i nieobchodzące podmiotu liry...
28/01/2026

Sypnę ci ja śniegiem zeszłorocznym w przysłowiach oznaczającym rzeczy nieistotne, nieważne i nieobchodzące podmiotu lirycznego. Jednakowoż lubię śniegi zeszłoroczne ze względu właśnie na zeszłoroczność. Bo kiedy śnieg aktualny się narzuca (albo nawrzuca), to z łopatą muszę śmigać po podwórku, a za pracą fizyczną nie przepadam ( wałęsanie się po lesie też jest fizyczne, ale to nie praca). Zdjęcia niniejsze poczyniłem w roku ubiegłym i jeszcze przedubiegłym i wrzucam je, bo taki nastrój teraz zimowy się rozprasza wszędzie, a ja tego nastroju w lesie obecnym nie dostrzegam. Nie dostrzegam głównie dlatego, że wyjść się z domu nie chce, a motywacji brakuje, bo raz, że ciemno, dwa że las po opadach piękny, później nieco owego piękna zatraca, A zresztą - co Was będę ściemniał. Nie chce mi się i już

Adres

Szczukwin

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Zbigniew Fidos - fotografie umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Zbigniew Fidos - fotografie:

Udostępnij

Kategoria