23/09/2025
Było kilka kadrów a teraz od warsztatu strony no bo właściwie co jak i dlaczego 🙃❓
Wyobraźcie sobie dzień w którym udało się nareszcie dopasować grafiki i wspólnie spotkać na zrobienie sesji ślubnej "bo o niej będzie mowa" a pogoda jest lekko mówiąc przeciwko nam ?! fotografom?
Słońce skrywa się gdzieś już nisko nad horyzontem a na dodatek jakby tego było mało za gęstymi chmurami ? i nie mamy szansy na to po co przyszliśmy ?!
troche panika co nie ? co ja zrobię??😅🫣
no właśnie nie..
jest taka myśl która może uratować :
"a gdyby tak.."
Ale o tym za chwilę.
Mój dzień właśnie taki był z tą różnicą że ja byłem przygotowany na TO😉
Sesja przebiegała w miłej atmosferze no bo jak by inaczej mając taka fajną Parę ❤️
dużo śmiechu i trochę spaceru dla różnorodności kadrów "wiadome"
Jednak w głowie miałem wciąż myśl że czegoś tutaj brak że gdzieś musimy zrobić te właściwe zdjęcia które mnie usatysfakcjonują i pozwolą spać spokojnie..bez siwiejących w nocy włosów
standardowo w plecaku to jakaś lampa to jakiś modyfikator do niej i para statywów oraz jakaś parasolka...taki " must have "
Czas sesji wydawałoby się dobiega końca🤷 robiło się coraz później i ciemniej a łącząca nas droga z parkingiem prowadząca przez las nie napawała już optymizmem...
"a gdyby tak..."
i....tutaj pomyślałem o wcześniej mijanych w drodze na sesję leżących liściach 🍂
OK do brzegu bo jeszcze pomyślicie że pod każdym postem będę się tak rozpisywać 😅
Ruszyłem pospiesznie do auta po potrzebne mi narzędzia pracy pozostawiając fajną Parę by pilnowała liści i napawała się swoją miłością😀
narzędzia pracy
Back light speedlight + orange gel dla rozświetlenia włosów (efekt promieni słonecznych) potrzebny do dalszej obróbki
Key light ad400pro + softbox + grid dla kontroli nad światłem
po lewej ten las co nie napawał optymizmem a po prawej piękna jesień dzięki myśli "a gdyby tak.." i dobremu przygotowaniu 🙂🫵