15/02/2026
Magda napisała do mnie krótką wiadomość:
„Nie wiem, czy jestem gotowa. Ale jestem ciekawa.”
Nie umawialiśmy od razu sesji.
Umówiliśmy rozmowę.
Spotkaliśmy się przy kawie. Bez makijażu, bez stylizacji, bez napięcia.
Magda przyszła trochę spięta. Mówiła szybko. Tłumaczyła się, że „to pewnie głupi pomysł”.
Rozmawialiśmy o tym, czego się boi.
O tym, że nie czuje się w pełni dobrze w swoim ciele.
O tym, że z jednej strony chce spróbować, a z drugiej — wstydzi się samej myśli.
Ustaliliśmy granice.
Co jest dla niej absolutnym „nie”.
Co jest może.
A co ją realnie ciekawi.
Po rozmowie powiedziała:
„Dobrze. Chcę spróbować.”
Sesję zaplanowaliśmy kilka tygodni później.
Był czas na oswojenie tematu.
Kilka dni przed zdjęciami spotkaliśmy się ponownie — tym razem online, żeby omówić stylizacje.
Magda wysłała mi zdjęcia tego, co ma w szafie.
Bieliznę, koszule, marynarki, swetry.
Niektóre rzeczy sama skreśliła od razu.
Moim zadaniem było pomóc jej zobaczyć potencjał tam, gdzie go nie widziała.
Pokazałem, że:
– zwykła biała koszula może wyglądać niezwykle kobieco,
– jeansy i top mogą być bardziej sensualne niż komplet koronki,
– a coś, co wydaje się „za odważne”, można pokazać subtelnie.
Nie chodzi o to, żebyś wiedziała, co ubrać.
Od tego jestem ja.
W dniu sesji nie zaczęliśmy od aparatu.
Była kawa. Spokojna atmosfera. Makijaż. Śmiech.
I moment, w którym napięcie zaczęło puszczać.
Pierwsze zdjęcia Magda oglądała z niedowierzaniem.
Nie dlatego, że wyglądała „jak modelka”.
Tylko dlatego, że zobaczyła siebie inaczej, niż zwykle patrzy w lustro.
Po wyborze zdjęć powiedziała coś, co słyszę często:
„To nie było o wyglądzie. To było o tym, że poczułam się bezpiecznie.”
I tak właśnie wygląda ten proces.
Nie odwaga → zdjęcia.
Tylko ciekawość → rozmowa → wsparcie → zaufanie → doświadczenie.
Nie musisz wiedzieć, jak pozować.
Nie musisz wiedzieć, co ubrać.
Nie musisz być gotowa.
Wystarczy, że jesteś ciekawa.
Jeśli czujesz, że to może być Twój moment — zostań tu na chwilę.
Niedługo będę miał coś wyjątkowego dla kobiet, które chcą zrobić ten krok świadomie.
A jeśli chcesz, możesz zacząć od rozmowy - wytarczy napisać do mnie.