25/03/2025
Walczę ze sobą każdego dnia by publikować Wam zdjęciach tych wszystkich pięknych osób, które do mnie trafiają. No więc napisałam to co jest poniżej, pozostało tylko wybrać zdjęcia. Szukam dysku, no nie ma, NIGDZIE. Przeszukane biurko i wszystkie miejsca, w których mógłby być. Myślę sobie „los nie sprzyja tym moim publikacjom”. I nagle eureka! Przecież na komputerze mam folder „do publikacji” :D
Dni stają się coraz dłuższe, robi się coraz cieplej, a to znak, że sezon plenerowy zbliża się wielkimi krokami. Niebawem będziemy mieć kwitnące bzy, potem maki, facelię (do wyboru też łąki, polne dróżki). Mając na uwadze, że moja maksymalna ilość zapisów na plenery jest ograniczona (w razie niesprzyjającej pogody, muszę mieć możliwość przełożenia sesji), a Ty o takiej sesji myślisz, czas najwyższy pomysleć o rezerwacji. Jeśli zależy Wam na bzach czy makach, nie wpisujemy konkretnej daty spotkania, ale możecie mi podać przy rezerwacji wytyczne odnośnie dni kiedy Wam taka sesja najbardziej pasuje. Kontaktuję się z Wami, gdy kwiatom brakuje niewiele do rozkwitu :)
Zostawiam Was z sesją wykonaną 3 lata temu, która nie ujrzała nigdy moich SM ;)