19/11/2021
Piątek! Co prawda ciemny, ponury, ale jednak piątek 🤣
Zamarzył mi się dziś taki klasyczny obiad, jakieś comfort food, które kojarzy się z dzieciństwem. Jedn z takich standardowych obiadów były kotlety z tłuczonymi ziemniakami i surówką. Tak więc powstało dziś danie rodem z dzieciństwa, jednak zmodyfikowane, dzięki czemu jest zdecydowanie lżejsze i wegańskie 💚 zrobiłam pieczone kotlety pieczarkowo-jaglane, colesław, a w garnku już czekają ziemniaczki, które dopełnią ten zestaw 🤎
Kotlety:
✅ 350-400g pieczarek
✅ 50g suchej kaszy jaglanej
✅ duża cebula
✅ łyżka oleju roślinnego
✅ 4-5 łyżek bułki tartej
✅ sól, pieprz, natka pietruszki
Surówka:
✅ 1/4 główki białej kapusty
✅ średnia marchewka
✅ cebula dymka
✅ łyżeczka octu ryżowego
✅ łyżka soku z cytryny
✅ 3 łyżki wegańskiego majonezu
✅ sól, pieprz
Kaszę płuczemy pod gorącą wodą, aż zacznie pachnieć. Gotujemy w podwójnej ilości wrzątku (ok.1/2 szklanki może ciut więcej) na wolnym ogniu, aż Kasza wciągnie cały płyn. Cebulę kroimy i wrzucamy na rozgrzany olej do zeszklenia. Dodajemy pokrojone pieczarki I smażymy, aż zbrązowieją i odparuje z nich większość płynu. Kaszę i pieczarki umieszczamy w misce, przyprawiamy i blendujemy. Na koniec dodajemy bułkę tartą, mieszamy z masą (tak aby się już mocno nie kleiła) i formujemy kotlety. Wykładamy je na blaszce i pieczemy w 180° przez ok 15-20 minut. Możemy też je po prostu usmażyć na patelni.
Kapustę myjemy, pozbawiamy zewnętrznych liści i siekamy drobno. Dodajemy startą marchewkę, drobno pokrojoną cebulkę i pozostałe składniki. Mieszamy i odstawiamy do lodówki, aby smaki się przegryzły 🤗 do tego tłuczone, gotowane ziemniaczki i mamy pyszny obiad 🤎
Akcje:
.roslinne