18/08/2023
To była bardzo gorąca noc, i nie tylko pogoda, ale też atmosfera dopisały wyjątkowo. Karolina i Łukasz postanowili oderwać się od tradycji i wziąć humanistyczny ślub w plenerze i zorganizować wesele boho w prześlicznym Spichlerzu Villa Julianna w Warszawie.
Przygotowana ceremonia opisywała ich perypetie, to jak się poznali, to jak rozwinęła się ich znajomość i ich wspólne podróże i porównywała ich związek do pizzy neapolitańskiej. Ich własne przysięgi były jeszcze bardziej intymne, wszystko co sobie opisali i wszystko, co wspominali sprawiło, że sporo z gości nie potrafiło kryć łez wzruszenia.
Ich wesele przypominało mi wakacje we Włoszech przez dekoracje, to jak spichlerz wyglądał, ale także przez bardzo wysoką temperaturę! Na sali kolejne przemówienia wycisnęły jeszcze więcej łez, a później zaczęła się zabawa. Piosenki były śpiewane na żywo przez dwójkę bardzo uzdolnionych muzyków, i tak jak widziałam coś takiego po raz pierwszy tak na pewno poleciłabym to innym klientom.
Karolina i Łukasz okazali się ciepłą i cudowną parą, z którą bardzo miło się współpracowało. Myślę, że nikt nie zapomni tej nocy, a ja po raz kolejny muszę przyznać, że mam nadzieję, że śluby humanistyczne i styl boho zadomowią się w Polsce na dobre