16/06/2026
Jak często zdarza ci się uciszać wewnętrznego krytyka?
A może jego głos jest już tak znajomy, że przestałaś go zauważać?
To właśnie on szepcze: – „Powinnaś robić więcej.” – „Inne radzą sobie lepiej.” – „Jest już za późno.” – „Nie jesteś wystarczająca.”
Przez lata wiele kobiet uczy się być dla innych wyrozumiałymi, ale wobec siebie pozostaje bezlitosnych. A przecież dojrzałość nie polega na tym, by wymagać od siebie coraz więcej. Polega na tym, by coraz lepiej rozumieć siebie.
Może warto czasem odpowiedzieć swojemu wewnętrznemu krytykowi:
• Robię tyle, ile mogę na tym etapie życia.
• Nie muszę być idealna, żeby być wartościowa.
• Moje tempo jest wystarczające.
• Mam prawo się mylić i zaczynać od nowa.
• Nie jestem sumą swoich błędów.
• Zasługuję na życzliwość także od samej siebie.
Wewnętrzny krytyk nie znika całkowicie. Ale możemy nauczyć się rozpoznawać jego głos i nie oddawać mu sterów naszego życia.
To właśnie temu tematowi poświęcam jeden z rozdziałów mojego e-booka o poczuciu wystarczalności i relacji z samą sobą. Bo czasem największą zmianą nie jest robienie więcej, ale mówienie do siebie inaczej.
Jeśli chcesz otrzymać e-book jako jedna z pierwszych osób, napisz w komentarzu:
„WYSTARCZAJĄCA”.
---
kobieta50plus świadomeżycie poczuciewłasnejwartości wystarczająca