Pamelafotografuje

Pamelafotografuje fotografia ciążowa i rodzinna
Warszawa • Targówek • Praga • Os. Wilno

fotografuję najpiękniejsze chwile życia, a na moim koncie są już setki uśmiechów
(1)

**Tę sesję zapamiętam na długo.**Nie tylko dlatego, że zrobiłyśmy tego dnia przepiękne, jasne i ponadczasowe zdjęcia.Zap...
24/08/2026

**Tę sesję zapamiętam na długo.**

Nie tylko dlatego, że zrobiłyśmy tego dnia przepiękne, jasne i ponadczasowe zdjęcia.

Zapamiętam ją przede wszystkim dlatego, że podczas tej sesji dużo myślałam o macierzyństwie. O tym, jak wiele oczekiwań mamy wobec siebie, szczególnie wtedy, kiedy czekamy na pierwsze dziecko.

Chcemy być najlepszą mamą na świecie.
Chcemy, żeby tata był zawsze blisko.
Żeby dziadkowie szanowali nasze zdanie.
Żeby wszystko wyglądało trochę jak w książce, którą właśnie przeczytałyśmy.

Zakładamy, że będziemy wiedziały, jak wychowywać dziecko. Że karmienie przyjdzie naturalnie, laktacja „po prostu się pojawi”, a mleka zawsze będzie wystarczająco dużo.

Że odłożymy malucha do łóżeczka i będziemy się wysypiać.

A potem dziecko naprawdę pojawia się na świecie.

I nagle okazuje się, że te wszystkie oczekiwania bardzo łatwo zamieniają się w wymagania.

Już nie tylko te, które stawiamy sobie same.

Dochodzi do tego cały świat mówiący nam, jak powinnyśmy karmić, spać, nosić, reagować, wychowywać. Co jest właściwe, a co nie. Co dziecko „powinno” już umieć. Co mama „powinna” robić.

I można się w tym wszystkim naprawdę zgubić.

Dlatego coraz bardziej wierzę w jedno: **warto być z dzieckiem tu i teraz.**

Patrzeć na nie. Słuchać go. Odpowiadać na jego potrzeby.

Ale też pamiętać o sobie.

Bo nie wierzę, że dobra mama to ta, która spełnia wszystkie możliwe wymagania. Wierzę, że dobra mama to taka, która jest blisko swojego dziecka — i jednocześnie nie gubi w tym wszystkim siebie. 🤍

A ta mama?
Bardzo świadoma. Taka, która potrafi słuchać nie tylko wszystkich dookoła, ale też siebie. I chyba właśnie dlatego tak dobrze zapamiętam tę sesję.

Czego Wy najbardziej bałyście się przed narodzinami pierwszego dziecka, a co później okazało się zupełnie nieistotne?

Najsłodszy cud w ciepłych dłoniach mamy. Czego chcieć więcej? 🥰
23/08/2026

Najsłodszy cud w ciepłych dłoniach mamy. Czego chcieć więcej? 🥰

Prostota, minimalne dodatki, minimalna stylizacja i białe tlo. Wszystko tu gra. Która wersja lepsza? Kolorowa czy czarno...
22/08/2026

Prostota, minimalne dodatki, minimalna stylizacja i białe tlo. Wszystko tu gra.
Która wersja lepsza? Kolorowa czy czarno-biała?

Lubię gdy na zdjęciu zostaje takie maleńkie niedopowiedzenie, prawie dotknięty nosek, ledwie muśnięty policzek. Ten mome...
21/08/2026

Lubię gdy na zdjęciu zostaje takie maleńkie niedopowiedzenie, prawie dotknięty nosek, ledwie muśnięty policzek. Ten moment trwa ułamek sekundy, a daje zdjęciu tak wiele.

Sesja noworodkowa • studio fotograficzne • Warszawa • fotograf ciążowy • fotografia noworodkowa • noworodek •poród

A gdyby tak jednak powrócić do kwadratu… i dawnych upodobań? Sprawdźmy!
21/08/2026

A gdyby tak jednak powrócić do kwadratu… i dawnych upodobań? Sprawdźmy!

W Międzynarodowym Dniu Fotografii nachodzi mnie taka myśl.Chciałabym, żeby choć trochę wróciły do nas ograniczenia fotog...
19/08/2026

W Międzynarodowym Dniu Fotografii nachodzi mnie taka myśl.
Chciałabym, żeby choć trochę wróciły do nas ograniczenia fotograficzne.
Nie dlatego, że kiedyś było lepiej.
Tylko dlatego, że czasem ograniczenie uczy uważności.
Kiedy biorę aparat na wakacje, chciałabym znów mieć w nim tylko 24 albo 36 klatek.
Chciałabym wiedzieć, że nie mogę sfotografować wszystkiego.
Że muszę się zatrzymać.
Popatrzeć.
Wybrać.
I nacisnąć spust migawki wtedy, kiedy naprawdę czuję: to jest ten moment.
Chciałabym też, żeby Instagram znów był trochę bardziej kwadratowy.
Żeby poziome zdjęcie nie musiało walczyć o miejsce z pionowym.
Żeby jedno zdjęcie mogło być wystarczające.
Jedno.
Nie karuzela. Nie rolka. Nie piętnaście kadrów, żeby zatrzymać czyjąś uwagę na kilka sekund.
Po prostu jedno zdjęcie.
I chwila, żeby na nie popatrzeć.
Bo fotografia przez te blisko 200 lat przeszła niewyobrażalną drogę.
Od kliszy, na której każda klatka miała swoją cenę, do setek zdjęć w telefonie. Do tysięcy zdjęć na dyskach, komputerach, w chmurach.
Mamy fotografie instant — trochę jak fotograficzne zupki 😉
Szybko, łatwo, od razu.
I sama z tego korzystam.
Ale czasami tęsknię za tym, co robiło z fotografii coś więcej niż tylko kolejną treść.
Za ograniczeniem, które zmuszało do wyboru.
Za ciszą pomiędzy jednym zdjęciem a drugim.
Za tym, że nie wiedząc, jak wyglądała cała sesja, można było sobie ją wyobrazić.
Może brzmi to trochę jak narzekanie.
Może ktoś powie: „złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy”.
A ja po prostu chyba tęsknię.
Za spokojem.
Za tym, żeby nie wszystko trzeba było pokazać.
Za fotografią, która nie musi krzyczeć, żeby zostać zapamiętana.
W dobie szybkiej treści tęsknię za slow.
Za uważnością.
Za jednym dobrym kadrem.
I może właśnie tego życzę nam wszystkim z okazji Dnia Fotografii.
Żebyśmy czasem zrobili mniej zdjęć.
Ale bardziej zobaczyli to, co fotografujemy.
Dobrego Dnia Fotografii.

PS: które zdjęcie bardziej się Wam podoba? Kolorowe czy czarnobiałe?

Właśnie wchodzisz na nową drogę, nieznaną, ale już wiesz, że w tej drodze jest światło rozpalające Twój dom. To droga pe...
04/08/2026

Właśnie wchodzisz na nową drogę, nieznaną, ale już wiesz, że w tej drodze jest światło rozpalające Twój dom. To droga pełna niepewności, a jednak jak nigdy podjęta z pełną świadomością, więc poruszasz się nią trochę po omacku, stawiając swoje kroki pomału, a w okół Ciebie krążą emocje: radość, miłość, bilskość jakiej nigdy dotąd nie znałaś i delikatne drżenie serca. Każdy z tych kroków, każda z tych emocji tak żywa i wyczuwalna dziś jutro stanie się wspomnieniem. Tylko Ty wiesz jak ważnym i wartym zapamiętania.
Tylko Ty możesz to zatrzymać, zamrozić i schować do swojego sekretnego pudełka ze skarbami, a później wrócić i przeżywać raz jeszcze to co właśnie teraz czujesz 🙂

Zapisz się na sesję, zapisz swoje wspomnienia na fotografiach.

Sesja ciążowa w Warszawie • fotografka kobiet • sesja w plenerze • sesja zdjęciowa • poród • noworodek • brzuszek ciążowy

Wolność.Radość.Miłość do samej siebie.Ostatnio coraz częściej myślę o tym, jak łatwo zgubić to, co najprostsze.Żyjemy sz...
03/08/2026

Wolność.
Radość.
Miłość do samej siebie.

Ostatnio coraz częściej myślę o tym, jak łatwo zgubić to, co najprostsze.

Żyjemy szybko. Gonimy za kolejnym „więcej”. Chcemy być lepszymi rodzicami, rozwijać firmę, mieć piękny dom, podróżować, nie zostać w tyle.

A przecież życie dzieje się właśnie teraz.

Zaczął się drugi miesiąc wakacji, a moje dni są... zwyczajne.
Trochę leniwe.
Trochę powtarzalne.
Bez spektakularnych planów.

I łapię się na tym, że chciałabym je czymś wypełnić. Gdzieś pojechać. Coś zobaczyć. Zrobić coś „produktywnego”.

A potem przychodzi myśl:

Może ta codzienność, którą próbuję ulepszyć, jest dokładnie tym, o czym ktoś inny codziennie marzy.
Może szczęście nie zawsze wygląda spektakularnie.

Może wygląda właśnie tak.
Boso na piasku.
Ze słońcem na twarzy.
Z wiatrem we włosach.
I z wdzięcznością za życie, które już mam.

W roli głównej na zdjęciu i filmie: Dorota
—————————————————————————————
Z pamiętnika fotografki • Warszawa • zachód słońca • sesja kobieca • backstage

pamelafotografuje

Taki mały, maleńki, kruchy, maciupki na tyle, by zmieścić się w złożonych dłoniach. Dawno nie było żadnego bobasa, więc ...
28/07/2026

Taki mały, maleńki, kruchy, maciupki na tyle, by zmieścić się w złożonych dłoniach.

Dawno nie było żadnego bobasa, więc dzisiaj tak na osłodę tego popołudnia i trochę dla przypomnienia, że w dobie takiej smętnej, mało letniej pogody, studio zawsze jest suche, jasne i ciepłe :)

Komu termin na sierpień? Jeszcze coś znajdę w kalendarzu! A już na sesję noworodkową w szczególności 🥰

—————————————————————————————
sesja noworodkowa w Warszawie • poród • sesja w białym studio • Warszawa • fotografia noworodkowa

09/06/2026

Kiedy kilka dni temu wróciłam do tego zdjęcia, złapałam się na tym, że szukam kolejnych rzeczy do poprawienia.
Po chwili zatrzymałam się i pomyślałam: po co?
Dobrze wykonany RAW często nie potrzebuje wiele. Kilka subtelnych ruchów pędzlem, delikatny retusz skóry i wystarczy. Reszta już tam była! Światło, emocje, spojrzenie.
W świecie, który nieustannie zachęca nas do dodawania czegoś więcej, coraz częściej odnajduję wartość w tym, by czegoś nie robić. By zostawić przestrzeń. Nie przesadzać.
Może właśnie dlatego minimalizm w fotografii jest ponadczasowy. Pozwala skupić się na tym, co naprawdę ważne, zamiast odciągać uwagę od tego, co najpiękniejsze.
A Wy? Też macie czasem poczucie, że mniej znaczy więcej?

Adres

Montwiłłowska
Warsaw
03-890

Godziny Otwarcia

Poniedziałek 09:00 - 17:00
Wtorek 09:00 - 17:00
Środa 09:00 - 17:00
Czwartek 09:00 - 17:00
Piątek 09:00 - 17:00
Sobota 09:00 - 17:00
Niedziela 09:00 - 17:00

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Pamelafotografuje umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skróty

Udostępnij

Kategoria