Hashtagalek

Hashtagalek Aleksander Małachowski
Fotografuję architekturę i polskie miasta 🇵🇱📸 Sprawiam, że budynki wyglądają zjawiskowo! Chcesz wyjątkowe zdjęcia swojego obiektu?

Napisz na [email protected] 📧

Znajdziesz mnie też na instagram.com/hashtagalek 😇

Red Bull Linia Czasu, czyli dzisiejszy spacer na wysokości 180m Jaana Roose, w moim obiektywie 📸 Ten niezwykły wyczyn sf...
31/05/2026

Red Bull Linia Czasu, czyli dzisiejszy spacer na wysokości 180m Jaana Roose, w moim obiektywie 📸 Ten niezwykły wyczyn sfotografowałem z odległości prawie 3km, aby pokazać skalę człowieka i architektury.

Chcę Wam dziś pokazać drugą część projektu fotograficznego o koszykarskich boiskach w Warszawie. 🏀📸 Serię przygotowałem ...
28/05/2026

Chcę Wam dziś pokazać drugą część projektu fotograficznego o koszykarskich boiskach w Warszawie. 🏀📸

Serię przygotowałem dla Polskiego Związku Koszykówki z okazji nadchodzących Mistrzostw Świata w koszykówce 3x3 - największej imprezy sportowej w Polsce w tym roku! ⛹️‍♂️ Tym razem dorzuciłem też kilka dodatkowych ujęć spoza ostatecznego wyboru. 😊

Raz jeszcze dziękuję PZKosz za współpracę i zaufanie - to był zaszczyt móc pokazać świat sportu z zupełnie nowej, architektonicznej perspektywy. 🤝

"Wiosenne okna Warszawy" to projekt, który realizuję w wolnych chwilach od kilku lat. 🌸🏢📸 Wypatruję skrawków rzeczywisto...
12/05/2026

"Wiosenne okna Warszawy" to projekt, który realizuję w wolnych chwilach od kilku lat. 🌸🏢📸 Wypatruję skrawków rzeczywistości, ukazując fragmenty elewacji w wiosennym anturażu. 🌼 W tym roku też! Udało mi się wyłapać już kilka ciekawych kompozycji, zapraszam na krótki pokaz. 😊 Mam nadzieję też, że za jakiś czas będę mógł Wam pokazać kolejne odkrycia!

Przedwojenny budynek i ogromna wisteria... 💜 Co za duet! Fotografując go wczoraj pomyślałem, że Warszawa nieustannie mni...
02/05/2026

Przedwojenny budynek i ogromna wisteria... 💜 Co za duet! Fotografując go wczoraj pomyślałem, że Warszawa nieustannie mnie zaskakuje. 🥰📸 Jak tu trafiłem i jaką historię kryje podwórko? O tym słów kilka poniżej.

Maj w wiośnie oznacza jedno - tzn. oznacza wiele, ale dla mnie głównie jedno - wkraczamy w okres kwitnienia niezwykle okazałej długowiecznej rośliny: wisterii. Glicynie - bo tak też są nazywane - pochodzą z rodziny bobowatych będąc tym samym spokrewnionymi z dobrze znanymi nam fasolą czy grochem.

Ich fioletowa barwa na zdjęciach prezentuje się czarująco i co roku staram się zestawić ten widok ze światem mi o wiele bliższym: miastem. Wybrałem się na Żoliborz, który słynie z dużej obecności wisterii i gdy po przejściu utartym szlakiem miałem kończyć spacer przy Placu Wilsona kątem oka zauważyłem przepiękny okaz na podwórku modernistycznego bloku.

To budynek powstały w latach 1930-1931. Za projekt odpowiadali wybitni polscy architekci: Józef Szanajca i Stanisław Brukalski. Dom spółdzielczy, znany pod nazwą "Warszawa 1" i wzniesiony dla pracowników ZUS, przetrwał wojnę. Odnalazłem też informacje w internecie, że w trakcie Powstania Warszawskiego odprawiane były na jego podwórzu polowe msze święte. Mieszkał też w nim Jacek Kuroń.

Jest to też częściowo galeriowiec. Do części mieszkań od strony Pl. Wilsona i ul. Zygmunta Krasińskiego prowadzą galerie komunikacyjne. Jedna z nich skrywa właśnie wspomniane glicynie. 🍇

No i tylko pozostaje pytanie - a ile lat ma sama wisteria❓ Może odnajdą się w komentarzach mieszkańcy, którzy wyjaśnią zagadkę. 😇

P.S. Ogromna prośba: jeśli postanowicie zobaczyć je na żywo, zachowajcie proszę wyjątkową ostrożność. Niech ta wiekowa roślina zachwyca kolejne pokolenia Warszawiaków! 🥹
---
Edit: dokładny adres usunięty na prośbę mieszkańców z racji lokalizacji wisterii w zamkniętej części osiedla. Uszanujmy ich prywatność 😇

Czy to jeszcze biblioteka czy plan filmowy? 😍 Dziś w moim obiektywie architektura, która oddycha światłem. 📸 Przed Wami ...
29/04/2026

Czy to jeszcze biblioteka czy plan filmowy? 😍 Dziś w moim obiektywie architektura, która oddycha światłem. 📸 Przed Wami jedna z piękniejszych, a zarazem największa biblioteka ekonomiczna w Polsce: biblioteka SGH. 📚

Miałem ostatnio możliwość zwiedzić i sfotografować istne królestwo książek i modernizmu, który się tu nie starzeje. Centralnym punktem jest Czytelnia Główna posiadająca charakterystyczne drewniane kolumny i przeszklone kopuły, które wpuszczają do środka miękkie, naturalne światło. Ma aż 10m wysokości i może pomieścić nawet 400 osób. Co za skala! Zauroczyły mnie też zielone detale wnętrza w postaci kloszów lampek i współgrającej kolorystycznie z nimi roślinności. 💚

Budynek odnajdziecie go przy Rakowieckiej 22B, tuż obok Metra Pole Mokotowskie. Polecam choć raz w życiu zobaczyć tę przestrzeń na żywo, bo architekt Jan Witkiewicz-Koszczyc zadbał tu o najmniejsze detale, jednocześnie tworząc przestrzeń z rozmachem i wzorując się na bibliotekach w Nowym Jorku, Wiedniu i Zurychu.

Dziękuję SGH Warsaw School of Economics za możliwość beztroskiego i fascynującego "pomyszkowania" ze smartfonem. 😇

Takiego zlecenia jeszcze nie miałem: sfotografować najciekawsze boiska koszykarskie w Warszawie. I to dla Polskiego Zwią...
24/04/2026

Takiego zlecenia jeszcze nie miałem: sfotografować najciekawsze boiska koszykarskie w Warszawie. I to dla Polskiego Związku Koszykówki! 🏀 A jak dodam, że cały projekt będzie miał wystawę pod Pałacem Kultury i Nauki, towarzysząc największej imprezie sportowej w Polsce w 2026 roku?! 🥰 Ale od początku...

W zeszłym roku dostałem od KOSZ KADRA wiadomość: "Alek, zbliżają się Mistrzostwa Świata w koszykówce 3x3 w Warszawie, czy przygotowałbyś z tej okazji projekt fotograficzny o warszawskich boiskach?". Wiecie, ja ze sportem to tak różnie - zdecydowanie wszystkie umiejętności w moim życiu poszły w fotografię - ale właśnie jako fotograf i pasjonat Warszawy wiem jak bardzo te place gry są fotogenicznymi obiektami. Nie wahałem się ani chwili.

Zaproponowałem, że wybiorę kilkanaście najciekawszych boisk opowiadając przy tej okazji o stolicy. Szukałem takich, które umiejscowią sport w kontekście miasta i jego historii. Tak odnalazłem kosze wśród wieżowców i kamienic, w zabytkowych wnętrzach czy nawet obok lotniska. Chciałem oddać hołd nie tylko koszykówce, ale też moim pasjom, Warszawie i architekturze, łącząc trzy światy w całość.

Dziś chcę Wam się pochwalić pierwszą częścią efektów i zaprosić tym samym na wystawę, która odbędzie się w dniach 1-7 czerwca pod Pałacem Kultury i Nauki. Więcej o niej jeszcze na pewno opowiem, ale polecam zapisać sobie datę! Tym bardziej, że to właśnie na wystawie będą podane dokładne lokalizacje. 📍

Jak Wam się podobają zdjęcia❓ Czy udało mi się rzucić za 3 punkty❓😄

Na koniec chciałem podziękować Polskiemu Związkowi Koszykówki za ogrom zaufania. To był dla nich skok na głęboką wodę, bo komu przychodzi na myśl fotograf architektury do sportowej sesji? Mam jednak nadzieję, że udowodniłem po raz kolejny, że warto zaufać mojej nieszablonowej wizji.

To była cudna pełnia księżyca, której towarzyszył bezchmurny zachód słońca. 🥹 Następnie mgła zawitała o poranku, by po c...
18/04/2026

To była cudna pełnia księżyca, której towarzyszył bezchmurny zachód słońca. 🥹 Następnie mgła zawitała o poranku, by po chwili odsłonić całą scenerię na nowo, istny świetlny spektakl. Na długo zapamiętam te momenty z początku marca i dziś kilka zdjęć, które wtedy stworzyłem. 📸 Tym samym to ostatnia część zdjęć ze Śląska - na teraz, bo już wiem, że tam powrócę jeszcze... nie raz! 😊

P.S. Ciekawostka techniczna: wszystkie zdjęcia powstały przy użyciu smartfona, z odległości nawet kilku kilometrów. 🤳

Plac Kasztelański to najbardziej magiczne miejsce w Warszawie w kwietniu - powtarzam od lat. 🌸🥹 Natomiast zobaczenie go ...
12/04/2026

Plac Kasztelański to najbardziej magiczne miejsce w Warszawie w kwietniu - powtarzam od lat. 🌸🥹 Natomiast zobaczenie go o poranku to jeszcze jakiś inny wymiar piękna... Pozwoliłem sobie na taką przyjemność kilka dni temu. 🌞 Przebijające się przez kwiaty wiśni słońce dodało blasku i ciepła, a cała sceneria wyglądała jak z bajki. Nic tylko fotografować! 📸

P.S. O dowolnej porze dnia warto go zobaczyć na żywo, choć raz w życiu. 😇

Sfotografowałem na zlecenie jedno z największych w Polsce centrów kongresowych 📸🤩 Kontynuując katowicką sesję dziś przed...
30/03/2026

Sfotografowałem na zlecenie jedno z największych w Polsce centrów kongresowych 📸🤩 Kontynuując katowicką sesję dziś przedstawiam Wam „młodszego brata” Spodka - Międzynarodowe Centrum Kongresowe.

Jeśli Spodek jest kosmicznym przybyszem, to MCK jest jak brakujący element układanki, który idealnie wpasował się w tkankę miasta. No i ta architektura! Ostre linie, czarna elewacja nawiązująca do węgla i niesamowite załamania światła sprawiają, że każdy kadr wygląda jak gotowa grafika. Do tego wnętrza wypełnione drewnem i betonem... Fotografowanie go to czysta przyjemność dla fana geometrii.

Najbardziej fascynujące jest to, jak ten budynek „rozmawia” z otoczeniem. Zielona dolina, która przecina dach, to nie tylko świetny punkt widokowy, ale genialny skrót dla mieszkańców. Za ten odważny i nagradzany na całym świecie projekt odpowiada pracownia JEMS Architekci. Stworzyli coś, co z jednej strony szanuje historię miejsca, a z drugiej - wyznacza standardy nowoczesności.

Jeszcze raz wielkie dzięki dla zarządcy Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach, Grupie PTWP, za zaufanie. 🙏

P.S. Wiedzieliście, że elewacja MCK jest pokryta stalową siatką cięto-ciągnioną? Nadaje ona budynkowi głębi i sprawia, że w zależności od kąta padania słońca, obiekt zmienia swój odcień. Natomiast samo wgłębienie w dachu, czyli słynna „Zielona Dolina”, zostało zaprojektowane tak, aby nie zasłaniać widoku na Spodek z osi alei Korfantego.

Zlecono mi sesję symbolu Śląska: Spodka! 📸😍 Wejście na dach ikony, odkrywanie wnętrz, pełnia księżyca... kosmiczne przeż...
17/03/2026

Zlecono mi sesję symbolu Śląska: Spodka! 📸😍 Wejście na dach ikony, odkrywanie wnętrz, pełnia księżyca... kosmiczne przeżycie. O zaszczycie, jaki mnie spotkał, i o zdjęciach, które wykonałem, dziś słów kilka. ☺️

Zacznę od sformułowania, które dla kogoś, kto mnie śledzi dłuższy czas, nie będzie zaskoczeniem: jestem ogromnym fanem Śląska. Nie dalej niż rok temu chwaliłem się tu obszernym projektem fotograficznym o Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Dla mnie, fotografa i fana architektury, ten obszar jest jak piaskownica z nieskończoną ilością zabawek - miejsc wartych zobaczenia, ale przede wszystkim nieodkrytych.

Są też jednak legendarne obiekty - takie jak Spodek. Wyobraźcie sobie zatem moją reakcję, gdy dostałem propozycję oficjalnej sesji od właścicieli. Radość i zaszczyt. Jeszcze większe, gdy po raz kolejny zrozumiałem, jakim uznaniem cieszy się moja twórczość. Jednak po chwili entuzjazmu dotarło do mnie jedno: przecież ten budynek sfotografowano już na milion sposobów, z każdej strony! To jak Ty, Alek, chcesz go jeszcze po swojemu pokazać?

Obawy były zbędne (jak zawsze!). Aby nawiązać do kosmicznych skojarzeń z bryłą, postanowiłem fotografować ją z zewnątrz o wschodzie i zachodzie słońca - porach, gdy światło tworzy warunki nie z tej ziemi. 🚀 Na dodatek wykonałem ujęcia z pełnią księżyca, planując co do metra punkty i godziny wykonania zdjęć. 🌕

Wisienką na torcie była przechadzka po dachu. Niesamowite przeżycie z gatunku "jeden na milion". Mogłem poczuć się jak Dawid Podsiadło i Artur Rojek, którzy zeszłego lata zagrali na żywo swój utwór.

Na koniec chciałem podziękować zarządcy, Grupie PTWP za ogrom zaufania. 🙏 Zaufali mi podwójnie, gdyż poprosili mnie też o zdjęcia młodszego brata: Międzynarodowego Centrum Kongresowego. O tym jednak kiedy indziej. ☺️

P.S. Kształt latającego talerza to nie tylko fanaberia! Jego minimalna powierzchnia styku z gruntem miała uchronić budynek przed ruchami ziemi i wstrząsami kopalnianymi. 💪 Natomiast dach Spodka trzyma się na systemie lin, które go naprężają. To sprawia, że konstrukcja jest lekka, ale niesamowicie wytrzymała.

Adres

Warsaw

Ostrzeżenia

Bądź na bieżąco i daj nam wysłać e-mail, gdy Hashtagalek umieści wiadomości i promocje. Twój adres e-mail nie zostanie wykorzystany do żadnego innego celu i możesz zrezygnować z subskrypcji w dowolnym momencie.

Skontaktuj Się Z Firmę

Wyślij wiadomość do Hashtagalek:

Udostępnij

Kategoria