22/05/2026
Rzadko zdarza mi się przyjechać na miejsce sesji i w panice pomyśleć: „Jak ja zrobię tu fajne zdjęcia, skoro nie ma żadnego ładnego tła?!” 🙈
Tym razem wiedziałam, że może być trudno. Surowy krajobraz, ruchliwa ulica, osiedle bloków w sąsiedztwie restauracji - generalnie nic, co naturalnie kojarzy się z wymarzonym tłem do komunijnej sesji.
Ale czasami naprawdę wystarczy kilka niepozornych, kwitnących drzew, piękne kwietniowe słońce i odrobina kreatywności.
I tak powstały te portrety Hani 🌸🍀